Wyeliminuj pięć patologii biznesowych

Satysfakcja Polaków z wykonywanej pracy spada w zastraszającym tempie. Według najnowszych badań Instytutu Gallupa w 2017 r. tylko 14 proc. Polaków deklarowało zadowolenie z pracy. W 2015 wskaźnik ten był wyższy aż o 3,6 punktu procentowego. Co istotne, Polacy coraz rzadziej polecają swoich pracodawców, nie są zaangażowani w rozwój firmy i nie identyfikują się z nią. Kolokwialnie mówiąc, „przychodzą do roboty”, by uciec z niej po ośmiu lub dwunastu godzinach.

istockphoto

Niezależnie od branży, modelu biznesowego, struktury organizacyjnej czy oferowanych produktów większość firm boryka się z bardzo podobnymi pięcioma problemami biznesowymi, które można nazwać dosadnie patologiami, i tak jak w przypadku patologii społecznych powinniśmy dążyć do ich eliminacji. Bez wątpienia mają one ogromny wpływ na brak satysfakcji pracowników i są znaczącym stoperem dla wzrostu biznesu, produktywności i zdolności do adaptacji firmy. Najcenniejsi w firmie są ludzie, dlatego świadomość istnienia problemu i jego zrozumienie jest kluczem do sukcesu i rozwoju organizacji. Dobry, zaangażowany pracownik to taki, który nie boi się zgłosić, że ma problem. Aby było to możliwe, trzeba w organizacji stworzyć warunki, które umożliwią najpierw zaangażowanie ludzi w firmę, a potem w jej ciągłe doskonalenie, które opiera się na strategicznym podejściu do filozofii lean.

Patologia nr 1: my i oni, czyli silosy

Ponad 95 proc. członków zarządu, menedżerów nie zna misji, wizji i celów strategicznych swojej firmy (audyt Strategii Lean, Leanpassion 2013–2016). W pracy ludzie najczęściej myślą przez pryzmat pojedynczego działu, departamentu, jednostki biznesowej, z której się wywodzą. Im większa firma, tym większy występuje w niej silos wertykalny. Planowanie, wykonywanie, kontrola czy nawet doskonalenie odbywają się najczęściej właśnie w ramach tego jednego działu. W efekcie niewielu uczestników procesu zdaje sobie sprawę z tego, że w ogóle w nim uczestniczy. Natomiast silos horyzontalny to podział pomiędzy tymi, co zarządzają, a tymi, co pracują. To prawdziwy mur berliński w organizacji. Jak go zburzyć? Wystarczy zadać sobie kilka pytań, by ustalić misję, wizję, wartości i cele strategiczne firmy, a w ich realizację zaangażować pracowników i zapytać ich, jak chcieliby je osiągnąć:

Dlaczego robimy to, co robimy? – MISJA
Do czego dążymy? – WIZJA
Jak to zmierzymy? – CELE STRATEGICZNE
Czym będziemy się kierować na co dzień? – WARTOŚCI

W 5-krokowym procesie budowania Strategii Lean nazywa się to kontekstem biznesowym, a proces tworzenia tego kontekstu refleksją strategiczną.

Patologia nr 2: ludzie przychodzą do roboty

O czym myśli pracownik, kiedy rano przychodzi do pracy?

O tym, żeby jak najszybciej z niej wyjść. Według ogólnopolskich badań Leanpassion (Ogólnopolskie Badania Leanpassion, 2018) dla polskich pracowników najważniejsze są: atrakcyjne wynagrodzenie (67 proc.), dobry lider i przyjazna atmosfera (64 proc.) oraz zgłaszanie i rozwiązywanie problemów (63 proc.).

Patologia nr 3: opinie zamiast faktów

To naprawdę niebywałe, jak dużo czasu w większości firm jest zarezerwowane na spotkania. Zarząd i menedżerowie potrafią godzinami dyskutować, dywagować, polemizować, wymieniać poglądy, głosować i kłócić się. Niestety większość zgłoszonych tez opiera się na opiniach, a nie na faktach. Często rozwiązanie problemu leży na wyciągnięcie ręki. Wystarczy jedynie zweryfikować fakty bezpośrednio w miejscu, gdzie one występują, czyli zmierzyć proces lub zapytać o ten problem pracownika. Fakty są jednak takie, że ponad 80 proc. procesów nigdy nie zmierzono (Audyt Strategii Lean 2013–2016).

Patologia nr 4: ego-menedżerowie

W większości firm przywództwo jest dziełem przypadku. Nie wynika z wartości, zachowań, ram, reguł czy wytycznych z działu HR. Zależy wyłącznie od człowieka, jego postawy, umiejętności, cech przywódczych, doświadczenia i… EGO. W 90 proc. przypadków to lider nie wie, jak wykonywać swoje obowiązki, a jego EGO nie pozwala mu się do tego przyznać. Niestety, ma to swoje negatywne skutki. Aż 57 proc. pracowników negatywnie oceniających lidera nosi się z zamiarem zmiany pracodawcy w ciągu najbliższego roku (Ogólnopolskie Badania Leanpassion, 2018). Poza tym 73 proc. niezadowolonych z pracy nie poleci pracodawcy znajomym, jeśli negatywnie ocenia swojego szefa. W końcu pracownicy przychodzą do pracy dla firmy, ale odchodzą od lidera. Dlatego trzeba znać różnicę pomiędzy przywództwem i zarządzaniem. Przywództwo to umiejętność podłączania ludzi i procesów do strategii firmy, a ściślej rzecz biorąc do jej kontekstu biznesowego. Zarządzanie natomiast to sposób zachowania, pracy lidera na co dzień.

Patologia nr 5: doskonalenie przeszkadza biznesowi

Niestety większość prób zaangażowania pracowników kończy się po okresie pilotażu w firmie. Firmy wciąż gaszą incydentalne pożary, zamiast rozwiązywać problemy w sposób permanentny i systemowy. Doskonalenie powinno skutecznie wspierać biznes, ale by taka sytuacja zaistniała, trzeba rozwiązywać problem, jednocześnie obserwując proces w miejscu, gdzie ten problem występuje.

Jeśli firma posiada chociaż jedną z wyżej wymienionych patologii biznesowych, to znaczy, że nie może się doskonalić i zawsze będzie powracać do punktu wyjścia. Nawet jeśli teraz rozwija się w bardzo szybkim tempie, kiedyś trzeba będzie odrobić zaległości. Taka sytuacja dotyczy nie tylko ogromnych korporacji, lecz także małych przedsiębiorstw. Jedynym rozwiązaniem jest zatrzymanie się, chwila refleksji i odpowiedź na pytania:

1. Ilu menedżerów zna misję, wizję i cele strategiczne?
2. Jaki procent pracowników odczuwa satysfakcję z pracy?
3. Dla ilu procesów został ustalony procent wartości dodanej?
4. Jaki procent menedżerów liniowych przewodzi w sposób świadomy?
5. Ile problemów rozwiązaliśmy w poprzednim miesiącu?

Powrót do podstaw to początek procesu transformacji. Strategia lean wnosi do firmy sens istnienia, poczucie przynależności, wpływu, zaufanie i świadome przywództwo. Wzmacnia autonomię i odpowiedzialność poszczególnych pracowników, a w końcu zapewnia poczucie wspólnego wygrywania każdego dnia.

Strategiczne podejście do lean oznacza również, że nie skupiamy uwagi jedynie na identyfikacji i eliminacji marnotrawstwa z procesów, ale przede wszystkim eliminujemy pięć patologii biznesowych. W ten sposób tworzymy warunki, w których każdy każdego dnia świadomie realizuje strategię firmy. Strategia Lean to opracowana przez Leanpassion recepta na to, by firmy były wielkie, a pracownicy szczęśliwi w pracy.

Radek Drzewiecki
założyciel Leanpassion, współtwórca start-upu Sherlock Waste
r.drzewiecki@leanpassion.pl

Najważniejsze w moich opowieściach są relacje między ludźmi!

Tomek Michniewicz

Pobierz wydanie 10/2019

Zobacz również

Sprawiedliwe wynagradzanie

Zadowolenie z wynagrodzenia pracowników w dużej mierze jest zależne od tego, czy czują się uczciwie traktowani przez pracodawcę. Pracownicy, którzy oceniają system wynagradzania jako sprawiedliwy, są bardziej zaangażowani w pracę, mają zaufanie do decyzji kierownictwa i są bardziej skorzy do udzielania pomocy współpracownikom. Poza tym tacy pracownicy są również bardziej skłonni do przetrwania kryzysów, które dotykają firmę, oraz do dłuższego pozostania w niej.

Sytuacja kobiet na rodzimym rynku pracy

Na pytanie o sytuację kobiet na polskim rynku pracy nie sposób odpowiedzieć wedle prostego klucza − jest dobrze lub źle. Z pewnością wiele jeszcze zostało w tym zakresie do zrobienia, aczkolwiek, opierając się zarówno na danych, jak i opiniach samych kobiet, możemy, jak sądzę, mówić o ostrożnym optymizmie. Składa się nań wiele czynników – od zmian kulturowych po technologiczne, które na przykład umożliwiają zdalną pracę w domu, a co za tym idzie – elastyczne łączenie kariery zawodowej z macierzyństwem.

Wypalenie zawodwe a Happiness Manager w firmie

W maju bieżącego roku wypalenie zawodowe zostało wpisane do Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób WHO, jednak nie jako choroba a „syndrom zawodowy” znacząco wpływający na stan zdrowia [1] . Według badań Instytutu Gallupa osoby, które kiedykolwiek doświadczyły tego stanu aż o 23% częściej odwiedzają szpitalną izbę przyjęć [2]. Firmy szukają sposobów na walkę ze skutkami tego zjawiska, m.in. zatrudniając menedżerów ds. szczęścia w firmie.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.