Dress code – czy jest nam jeszcze potrzebny?

Czym jest, a czym nie jest współczesny dress code w dobie swobodnego wyrażania stylu? Jak należy go rozumieć, jaką odgrywa rolę i jak w umiejętny sposób zarządzać wiedzą na jego temat. Oto kilka ważnych pytań i odpowiedzi.

istockphoto

Pracujemy w różnych środowiskach, miastach, nasze firmy różnią się wielkością, ale też charakterem działalności. Jednak dla wszystkich branż, które mają bezpośredni kontakt z klientem lub cenią sobie kulturę pracy wewnątrz firmy, dress code to podstawowy element budowania zarówno pozytywnego wizerunku firmy, jak i marki osobistej.

Przez ostatnie lata kwestia ta została w wielu firmach pozostawiona pracownikom, co doprowadziło w większości do całkowitego rozluźnienia obyczajów, konfliktu pokoleniowego, a w konsekwencji chaosu. Na przestrzeni lat zmienia się nasze stanowisko, zmienia się miejsce pracy, zapewniam jednak, że nawet po wielu latach, myśląc o konkretnej osobie, niekoniecznie będziemy pamiętali, jaki był cel ostatniego spotkania biznesowego, ale na pewno zapamiętamy, jakie zrobiła na nas wrażenie. Niestety tyle opinii i interpretacji na ten temat, ile gustów. Czym jest więc współczesny dress code i czy wciąż jest nam potrzebny?

Dress code: jest to strój adekwatny do okoliczności, miejsca, wieku, pozycji, jaką zajmujemy, oraz niewerbalnego komunikatu, jakim chcemy emanować.

Czym na pewno nie jest dress code: Nie jest rozmową o modzie i trendach lansowanych przez projektantów w danym sezonie.

Dzisiejsze życie zawodowe bardzo często łączy się z życiem towarzyskim, a więc znalezienie złotego środka faktycznie może nam sprawiać pewne trudności.

Odpowiednio dobranym wizerunkiem zawsze potwierdzamy w oczach klienta wyobrażenie o wykonywanym przez nas zawodzie oraz cechach osobistych. Dlatego drogą do skrócenia dystansu nie powinien być nasz ubiór, a nasza komunikacja werbalna. To częsty problem, z którym spotykają się zwłaszcza kancelarie prawne lub urzędnicy bankowi i ubezpieczeniowi, gdzie tak liczy się zaufanie publiczne.

Dress code a kultura organizacyjna

Każda organizacja powinna dostosować ramy i zasady dotyczące ubioru do indywidualnych jej potrzeb. Ważnym czynnikiem w tej ocenie jest rodzaj biznesu, w jakim działamy, stanowisko, produkt oraz cel, jaki chcemy osiągnąć. Na przestrzeni lat pracując z firmami motoryzacyjnymi, finansowymi, odzieżowymi, kosmetycznymi i prawniczymi, zaobserwowałam, że w kwestii kultury pracy w organizacjach powtarzają się podobne problemy:

 – przekraczanie granic seksualności, co – jak pokazuje moje doświadczenie – krępuje i przeszkadza naszym klientom oraz współpracownikom,
– brak makijażu, który w dzisiejszych czasach jest ważnym czynnikiem w dobrej komunikacji,
– higiena osobista (nadal problem w wielu instytucjach),
– nadmierne korzystanie z nowoczesnych form poprawiania wyglądu (zbyt długie rzęsy, przesadnie powiększone usta, kolorowe długie paznokcie),
– nieodpowiednio dobrana bielizna - widoczna pod ubraniem;
– źle dobrany strój do sylwetki.

Każda firma powinna wziąć pod uwagę fakt, iż przykład idzie z góry i to zarząd wraz z kadrą menedżerską powinien wyznaczać standardy panujące w danej organizacji.

Bardzo często są to kwestie delikatne, trudne do przekazania podwładnym w bezpośrednim kontakcie z pracownikiem. Dlatego problem ten doskonale rozwiązują szkolenia przez osoby zewnętrzne, a sam fakt uczestnictwa w nich w długofalowej perspektywie pozwala na konsekwentne egzekwowanie ustalonych zasad i standardów od naszych pracowników. Takie szkolenia wspólnie motywują grupę do zachowania kultury w organizacji, a tym samym polepszają panującą w niej atmosferę. Zdobyta wiedza to inwestycja na lata zarówno w naszą karierę, jak i życie osobiste.

Budowanie wizerunku profesjonalisty

Stara zasada ,,mniej znaczy więcej” idealnie sprawdzi się w każdych warunkach. Nasze ubranie powinno być tłem dla naszych kompetencji, profesjonalizmu, kobiecości i osobowości – zawsze w takiej kolejności.

Polki uwielbiają kolory, wzory, ozdobniki, co niestety nie zawsze pozytywnie służy wyżej wymienionym wartościom. Bardzo ważnym elementem w budowaniu naszego wizerunku jest dobrze skomponowana szafa, w języku profesjonalnym nazywana szafą kapsułową.

Co to oznacza? Mało rzeczy, doskonałej jakości, kompletowane tak, aby wszystkie jej elementy łączyły się nawzajem ze sobą, dając wiele możliwości stylizacyjnych. Uzupełnienie stanowią wyszukane i przemyślane akcesoria oraz dodatki.

O czym warto pamiętać:

– Dobierając garderobę, należy to zrobić dzień przed.

Warto się zastanowić, z kim mamy spotkanie, jaki cel chcemy osiągnąć oraz jak będzie wyglądał nasz dzień. Dobre planowanie i przygotowanie to połowa sukcesu.

– Warto jest kupować mniej rzeczy, ale wysokiej jakości, tworząc w ten sposób szafę kapsułową. Takie rozwiązanie pozwoli zaoszczędzić czas, pieniądze i stres związany z codziennym doborem garderoby.
– Bez względu na czasy, w których żyjemy, nadal nie dostaniemy drugiej szansy na zrobienie dobrego pierwszego wrażenia i naprawdę warto się pochylić nad kwestią naszego wizerunku.

Należy zrobić to samodzielnie lub z pomocą eksperta, a bardzo szybko okaże się, że to były dobrze wydane pieniądze.

– Robiąc zakupy, należy mierzyć wszystkie ubrania, to ciężka praca, ale zawsze się opłaca.
– Podczas zakupów warto jest zrobić zdjęcie samemu sobie w danym ubraniu. Zatrzymany kadr pozwoli nam na dokładną analizę danej rzeczy, co będzie skutkowało podjęciem właściwej decyzji, a nie działaniem emocjonalnym.
– Warto się kierować zasadą ,,mniej znaczy więcej”.

Nie należy zapominać o tym, iż kluczowy w świadomym budowaniu wizerunku profesjonalisty jest benefit osobisty. Kobieta dobrze ubrana to kobieta pewna siebie, a to zawsze przekłada się zarówno na życie profesjonalne, jak i towarzyskie.

Agnieszka Martyna-Ross
trener, szkoleniowiec, specjalizuje się w dress codzie biznesowym i autoprezentacji
agnieszkamartynaross@gmail.com

Zawsze mówiłam, że możesz wszystko, tylko przestań się bać.

Agnieszka Rylik

Pobierz wydanie 07-08/2019

Zobacz również

Pokolenie Y a wypalenie zawodowe

Młodzi funkcjonują na rynku pracy z większym dynamizmem niż którekolwiek pokolenie przed nimi. Częste zmiany zatrudnienia, niestabilna sytuacja zawodowa i konieczność nieustannego rozwoju – obawy przed wypaleniem zawodowym (ang. fear of burning out) pojawiają się na długo zanim pracownik zacznie faktycznie je odczuwać.

Pracownicy, którzy zawsze są online

Wyzwaniem towarzyszącym pracodawcom na polskim rynku pracy niezmiennie pozostaje niedobór odpowiednich kandydatów, spadek lojalności pracowników oraz wysokie i precyzyjne oczekiwania – zwłaszcza przedstawicieli najmłodszych pokoleń. Eksperci rynku pracy zwracają jednak uwagę, że kluczowe jest nie tyle odpowiadanie na potrzeby przedstawicieli poszczególnych grup wiekowych, ale dopasowanie firm do cyfrowego świata i potrzeb pracowników przyzwyczajonych do korzystania z technologii na każdym kroku.

Zarobki testerów w branży IT w 2018 roku

Testerzy w branży IT to grupa pracowników odpowiadająca za sprawdzenie i zapewnienie jakości dostarczanego oprogramowania. Weryfikują oni, czy oprogramowanie jest zgodne z założeniami, zanim trafi ono do klienta.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.