Wdrożenie wellbeingu

Sir Richard Branson, który dla wielu jest inspiracją zarówno pod względem budowania dochodowego biznesu, jak i budowania go w oparciu o wartości, często wskazuje, jak ważna jest dla niego kultura organizacyjna, która wspiera ludzi.

fot. freepik

Z jednego z wywiadów na temat poczucia szczęścia pracowników, którego udzielił dla „Forbesa”, płynie ciekawa lekcja. Aby ludzie rzeczywiście czuli się ważni i zadowoleni z tego, co robią dla danej organizacji, potrzeba trzech rzeczy: słuchania (listen), zapisania tego (write it down) i działania (take an action). Taka sama myśl przekazana została w opracowaniach firmy Delloite „Engaging the workforce” [1] oraz psycholog z Harvardu Susan David [2].

W tych trzech prostych krokach kryje się metoda, która jednocześnie świetnie może służyć do osiągnięcia skuteczności we wdrażaniu wellbeingu.

Po pierwsze, słuchanie. W kontekście organizacji to pytanie o to, co dzieje się w organizacji pod kątem dobrego samopoczucia i poziomu dobrostanu.

Po drugie, to zapisanie tego, czego chcą ludzie, i zaplanowanie działań, które ich wesprą.

I po trzecie – działanie zgodnie z tym, co ważne i możliwe. Taki trzyetapowy proces należy systematycznie powtarzać, aby upewnić się, że to, co zostało wdrożone, daje efekty, o które chodziło. W razie konieczności warto zmieniać, ulepszać lub czasem zaprzestać jakiegoś działania.

Wdrażanie wellbeingu to umiejętność zadawania pytań i rozumienia odpowiedzi, które do nas przychodzą. To również umiejętność działania zgodnie z wnioskami, które płyną z otrzymanych odpowiedzi.

Wellbeing powinien być szczery i wynikać z poczucia sensu właścicieli, zarządu i liderów

Jednym z fundamentalnych elementów skuteczności wdrożenia jest niewątpliwie przekonanie, że to ma sens. Bez poczucia, że wellbeing będzie odpowiedzią na trudności i wyzwania ludzi w organizacji, nie można oczekiwać, że się uda. Poczucie szczęścia, równowagi i ogólnie dobrego zdrowia fizycznego i psychicznego człowieka powinno wynikać z tożsamości organizacji. Wynikać z jej „serca”.

Jest już wiele publikacji, które pokazują, że wysoki poziom wellbeingu pozwala ludziom być zaangażowanymi, a to zwiększa ich efektywność. Pozostaje tylko zadać pytanie, czy wellbeing jest ważny dla naszej organizacji?

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów!

Zaloguj się, załóż konto, zamów bezpłatną prenumeratę
i miej dostęp do wszystkich materiałów na www.miesiecznik-benefit.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się!


Co otrzymasz będąc naszym czytelnikiem?

  • Bezpłatny dostęp do wszystkich materiałów publikowanych na łamach Miesięcznika „Benefit”
  • Bezpłatny dostęp do wszystkich archiwalnych wydań

Dowiedz się więcej o prenumeracie

Agata Pelc
Chief Managing Director Wellbeing Institute
a.pelc@wellbeinginstitute.com.pl

Sam talent to stanowczo za mało, konieczna jest ciężka praca.

Agnieszka Radwańska

Pobierz wydanie 12/2019

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.