Medytacja uważnej obecności

Lęk o zdrowie swoje i bliskich, lęk ekonomiczny: z czego będziemy żyć, jak będzie wyglądała nasza praca? Okazuje się, że wyjątkowo cenną i potrzebną umiejętnością, która pomaga radzić sobie z niepokojem i strachem jest obecność w teraźniejszej chwili. Medytacja uważnej obecności jest pomocną metodą dla osób doświadczających stresu i niepewności.

fot. istockphoto

Zwyczajowo radząc sobie z niepokojem i lękiem, próbujemy szukać sposobów polegających na oddzielaniu się, wypieraniu bądź angażowaniu się w natłok myśli i martwieniu się. Zamiast podążać zwyczajem, można skupić się na doświadczeniu bieżącym i przyzwolić na to, co się dzieje wokół i co się dzieje ze mną.

Medytacja polegająca na uważnej obecności w chwili teraźniejszej (mindfulness) ma szczególną pozycję wśród metod medytacyjnych. Można ją rozumieć jako stan świadomości i jako sposób bycia w świecie polegającym na rozwijaniu otwartej, nieoceniającej, czyli akceptującej świadomości tego, czego się doświadcza w bieżącym momencie. Polega na świadomym i uważnym doświadczaniu życia takim jakim jest, włączając w to odczucia przyjemności, jak i nieprzyjemne oraz przykre.

„Ta sposobność badania w jaki sposób rozwija się w nas niechęć do przeżywania tego, co odczuwamy jako negatywne i nieprzyjemne, daje nam sposobność wyjścia z błędnego koła – mówią trenerzy uważności. Oddzielanie się lub unikanie własnych przeżyć, wraz z próbami uzyskania szybkiej ulgi dają zwykle efekt przeciwny, podtrzymując nasze problemy”.

Ulga psychiczna i fizyczna

Ośmiotygodniowy kurs wzmacniający odporność na stres i kryzysy nazywa się Mindfulness Based Stress Reduction (MBSR), został opracowany przez prof. Jona Kabat-Zinna w Klinice Leczenia Stresu na Uniwersytecie w Massachusetts. Jest adresowany do wszystkich i dlatego uważnej obecności uczą się ludzie na całym świecie z różnymi doświadczeniami, różnych wyznań, w różnym wieku.
Prawie 40 lat badań potwierdza, że większość z tych, którzy go ukończyli doświadcza trwałego zmniejszenia chorobowych objawów fizycznych i psychicznych, większej zdolności relaksowania się, umiejętności radzenia sobie w sytuacjach stresowych.

Istnieją dowody medyczne na temat leczenia przez mindfulness zaburzeń lękowych, depresji, przewlekłego bólu, uzależnienia od substancji psychoaktywnych, zaburzeń odżywiania, nowotworów i chorób skóry.
Badania opisane w piśmie „Translational Psychiatry” wskazują, że na praktykę uważności reagują mniejszą aktywnością geny odpowiedzialne za utrzymywanie w organizmie stanów zapalnych prowadzących do chorób. Przykładowo, w depresji dochodzi do zmian we krwi i pojawienia się czynników zapalnych i wzrostu fibrynogenu, co sprzyja zatorom oraz innym incydentom sercowo-naczyniowym.

Badania naukowe z psychoneuroimmunologii dowodzą, że układ odpornościowy jest po części regulowany przez układ nerwowy, pełne stresu życie wpływa na osłabienie odporności i ma związek z chorobami. W chorobach sercowo-naczyniowych depresja zwiększa ryzyko kolejnych incydentów (zawału) i śmierci, podobnie jest przy przewlekłych chorobach płucno-oskrzelowych, np. POChP i nowotworach.

Głośno jest o słynnym eksperymencie polegającym na tym, że osobom niepraktykującym oraz praktykującym mindfulness zrobiono zastrzyk z wirusem grypy i poddano ich pomiarowi zagęszczenia przeciwciał zwalczających chorobę przed i po 8 tygodniach kursu mindfulness. Największy wzrost odporności miały osoby praktykujące uważność.

Jak medytować, stosując uważną obecność?

Jon Kabat-Zinn w książce Obudź się. Jak praktykować uważność w codziennym życiu radzi: „Jeśli jesteśmy znudzeni i zdajemy sobie z tego sprawę, medytujemy prawidłowo. Gdy się lękamy i mamy tego świadomość, medytujemy prawidłowo. Gdy jesteśmy zagubieni i rozumiemy to, również medytujemy prawidłowo. Gdy jesteśmy przygnębieni i zdajemy sobie z tego sprawę, praktykujemy prawidłowo. Gdy potok naszych myśli nigdy nie ustaje i w tej samej chwili nasza świadomość to widzi, gdy jesteśmy raczej tym rozumieniem niż ofiarą rozproszenia, wówczas praktykujemy prawidłowo”.

Ewa Stępień
trener, coach
eves@autograf.pl

Zaczęłam traktować ludzi jak partnerów, doceniać ich w imię zasady: chwal przy wszystkich, upominaj w cztery oczy.

Małgorzata Bieniaszewska

Pobierz wydanie 05/2020

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.