Sukces można naśladować









O relacjach kobieta – mężczyzna, pracodawca – pracownik, o motywowaniu i o tym, jak rozwijając siebie, można naśladować sukces – z Mateuszem Grzesiakiem rozmawia Jacek Babiel

Przeglądałem wiele fragmentów twoich szkoleń. Czasami uczysz ludzi na temat relacji kobiet i mężczyzn – uświadamiasz im, jak nie popełniać błędów w komunikacji z drugim człowiekiem. A jak unikać problemów w relacjach: pracownik – pracodawca?
Tak, trzeba powiedzieć, że oni wchodzą w inne role niż te, do których odgrywania się zobowiązali. Działa to na tej samej zasadzie jak w przypadku kobiet i mężczyzn. Pomijając różnice fizjologiczne, mamy do czynienia z sytuacją, w której każdy z nas ma do odegrania rożnego rodzaju role. Wejście w rolę polega na przyjęciu określonej osobowości. Składają się na nią konkretne cele do osiągnięcia, charakterystyczne zachowania, działania, które powinniśmy podejmować, oraz sytuacje, których powinniśmy unikać. Na takiej zasadzie funkcjonuje świat, zarówno w odniesieniu do rodziny, jak i w kontekście organizacji, w której każdy wie, jakie ma zadania do wykonania i co ma robić. Każdy z członków organizacji posługuje się indywidualnym językiem, czyli językiem swoich potrzeb, oraz językiem kolektywnym, dostosowanym do potrzeb danej zbiorowości.

Wystarczy, że ktoś wejdzie nie w tę rolę, co trzeba, aby organizacja przestała funkcjonować. Przykładem takiego zaburzenia w relacjach damsko - męskich byłaby sytuacja, w której ona zaczęłaby matkować swojemu mężowi, on z kolei musiałby stać się dla niej synem. Układ, na który się umówili, był partnerski, oparty na relacji: mąż – żona. O ile matka będzie kompetentną matką dla swojego oryginalnego dziecka, o tyle będzie zupełnie beznadziejna i dysfunkcjonalna, jeżeli chodzi o konieczność konkurowania z teściową, ponieważ żadna dorosła kobieta nie będzie w stanie tak kochać męża, jak jego własna matka. W kontekście firmy byłaby to sytuacja, w której np. szef przestaje szefować, a zaczyna ojcować. W tym momencie wszyscy pracownicy zupełnie nieświadomie wchodzą w role dzieci. Dzieci przestają myśleć tak jak dorośli, nie działają jak dorośli i nie osiągają efektów na miarę możliwości dorosłych pracowników. Generuje to wiele problemów, które mają charakter systemowy i nie są w ogóle związane z jednostkami. Popularnym na całym świecie problemem pojawiającym się w wielu kontekstach jest brak komunikacji.

Ludzie nie porozumiewają się ze sobą we właściwy sposób, dochodzi do zakłócenia rożnego rodzaju przekazów, rozkazów, komend, próśb, co sprawia, że następuje pomiędzy nimi komunikacja na zasadzie głuchego telefonu. Jedno mówi coś drugiemu, trzecie przetwarza, w konsekwencji powstaje zniekształcony komunikat, w którym nie wiadomo, o co chodzi. Przykładem może być sytuacja, kiedy szef mówi do pracownika: „Bądź efektywny”. Jeżeli powiem: „Zamknij oczy” lub „Podnieś rękę”, to będziesz wiedział, w jaki sposób wykonać to polecenie, dlatego że jest ono jednoznaczne i precyzyjne. Ale jeżeli powiem do kogoś: „Bądź”, to ten ktoś nie jest w stanie wyegzekwować sensu czasownika „bądź”, ponieważ jest on tak wieloznaczny, że nikt nie wie, o co chodzi. Na tej samej zasadzie rodzice mówią do dzieci: „Bądź grzeczny”. I nie wiadomo, o co chodzi, ponieważ nikt nie jest w stanie tego wyegzekwować. W ciągu dnia pracownik otrzymuje od szefa mnóstwo nieprecyzyjnych, wieloznacznych komunikatów. Tego typu komunikacja nigdy nie będzie działać.

Dlaczego jedni ludzie osiągają sukces, a inni nie?
Dlatego, że myślą inaczej. Recepta na sukces nigdy nie była tak dostępna jak dzisiaj. Mamy sprawdzone modele, które należy duplikować. Ludzie nie wiedzą, czym jest sukces, jak on funkcjonuje, ponieważ ciągle nie jest on w tzw. mainstreamie. Jakiś czas temu fitness został spopularyzowany w dużym stopniu, dlatego Polacy dziko ćwiczą. 25 lat temu tylko 25 proc. społeczeństwa było aktywne, jeśli chodzi o sport, 15 lat temu już 50 proc., a dzisiaj tylko 25 proc. nie ćwiczy (mówimy o aktywnościach rożnego typu, nie tylko o ćwiczeniach na siłowni). W związku z tym większość ludzi zaczęła uprawiać sport. Stało się to trendem. Podobnie coaching staje się mainstreamem. Nie wystarczy powiedzieć komuś: „Masz osiągnąć sukces”, ponieważ brzmi to abstrakcyjnie i nieprecyzyjnie.

Czy problem tkwi w tym, że ludzie nie uświadamiają sobie tego, czym jest sukces, czy w tym, że nie podejmują rękawic  i nie walczą o swoje życie? Tak naprawdę sukces jest na wyciągnięcie ręki?
Po pierwsze, nie mają pojęcia o tym, że sukces jest świadomie osiągalnym następstwem określonych działań. Nie zdają sobie z tego sprawy, ponieważ nie jest on elementem wychowania publicznego. Uczymy się przysposobienia obronnego, a nie uczymy się, jak zarabiać pieniądze. Ludzie zapominają 90 proc. informacji wyniesionych ze szkoły i kończą w rożnego rodzaju kieratach – tkwią w systemach, które zostały stworzone nie przez nich, i odgrywają role, na które nawet nie mają ochoty. Po drugie, nie widząc na horyzoncie sukcesu, ludzie przestają się uczyć. Nie zdają sobie sprawy, że to jest tak jak z nauką języka obcego. Trzeba nauczyć się myślenia w kategoriach sukcesu, a potem podjąć odpowiednie działania. Tak jak powiedziałem, te recepty istnieją, są powtarzalne i sprawdzalne. W Polsce mamy ponad 100 tys. milionerów, ludzi, którzy przekroczyli poziom posiadania dużych pieniędzy. Ludzie ci mogą dawać powtarzalne modele tego, w jaki sposób się to robi. Nie mówię o społeczeństwie amerykańskim, w którym jest 4,3 proc. milionerów, czy szwajcarskim, gdzie jest aż 9,5 proc., mówię o społeczeństwie mniejszym, polskim, które ma za sobą dwadzieścia kilka lat możliwości odpowiedzialnego i świadomego realizowania siebie. Jako społeczeństwo jesteśmy młodzi i głupi. Mieliśmy strasznie dużo do nadrobienia jako populacja, gdyż po dwustu latach zaborów, komunizmu, rozbiorów dopiero zaczynamy przyswajać sobie to, że sukces jest czymś realnym.

więcej można przeczytać w wersji papierowej lub pdf

Muzyka jest dla mnie bardzo ważna.

Michał Bajor

Pobierz wydanie 10/2020

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.