Witaj, maj! HR-owy maj?

Maj dla HR-u to oczywiście Kadry. Ale też problem z długim weekendem. Mordor swobodnie to ogarnął, ale dla produkcji początek maja to zawsze wyzwanie logistyczne. Dla części z nas początek maja to także czas świąt. Święto Pracy, jeśli jest pozbawione znaczeń politycznych, powinno być HR-owi bliskie. Potem patriotycznie – Dzień Flagi, Konstytucja. Może zapytam zaskakująco, ale czy patriotyzm może nas, HR-owców, inspirować?

fot. istockphoto

W Wiedniu już od 14 lat środowisko polonijne przyznaje Złote Sowy. Nagrody dla osób zasłużonych dla Polonii i polskości, ale mieszkających poza Polską. Pomysłodawczynią i organizatorką jest Jadwiga Hafner. Od wielu lat animatorka życia kulturalnego i społecznego Polonii w Wiedniu, redaktor naczelna magazynu „Jupiter” wydawanego przez Klub Polnischer Intellektueller. W ostatnich latach laureatami byli m.in. Agnieszka Holland, Mariusz Kwiecień, Rafał Olbiński, Piotr Beczała i wielu innych artystów mieszkających poza krajem. W tym roku Gala odbywała się w Wiedeńskiej Stacji Polskiej Akademii Nauk. Charakter nagrody i ranga Stacji PAN tworzą naprawdę podniosłą, patriotyczną atmosferę. BTW – pochwalę się i ja. W tym roku dostałem Sowie Pióro Polonii (zwane Złotym Piórem Złotej Sowy), nagrodę dla tych, którzy mieszkają w Polsce. Za publikacje we wspomnianym „Jupiterze”. Zyskałem dzięki temu możliwość spotkania wielu zacnych Laureatów. I zainspirowania się ich działaniami. HR-owego zainspirowania. Oto kilka z nich, wynikających z życiowych decyzji nagrodzonych.

Inspiracja HR1 – Dotrzymuj obietnic! Wojtek Siudmak (Francja), światowej sławy malarz i rzeźbiarz, w wieku 12 lat obiecał bratu, że nie zapomni. Że zrobi coś, by upamiętnić cierpienie brata i pierwsze niemieckie bomby II wojny zrzucone właśnie na ich rodzinny Wieluń. Jak sam mówi, mimo że wtedy było to bardzo dziecięce, stale wraca do Wielunia. I wraca do tej złożonej bratu obietnicy. Choć minęło ponad 60 lat. Obecnie, ciągle wypełniając swoją obietnicę, przygotowuje projekt Agresor – nieustającą przestrogę przed niszczącym działaniem agresji.

Inspiracja HR2 – Rób swoje tam, gdzie jesteś. Helena Usowa (Mołdawia) urodziła się na Syberii, skończyła informatykę w Odessie, jest też grafikiem komputerowym. Z zamiłowania dziennikarka, jest redaktorem naczelnym wydawanej od ponad 20 lat „Jutrzenki”, pisma Polaków w Mołdawii. Często HR widzimy przez pryzmat wielkich korporacji, Warszawy, HR-owych kongresów. Tymczasem setki HR-owców pracują w mniejszych miastach, w lokalnych warunkach i relacjach. Często dość samotnie. I tam codziennie robią swoje.

Inspiracja HR3 – Korzystaj z okazji, ale idź swoją drogą rozwoju. Adam Makowicz (USA), jeden z ostatnich wielkich polskich jazzmenów, dzieciństwo spędził w Rybniku. Został pianistą, bo ojciec jako wypłatę dostał w roku 1948 ... fortepian. Miał być muzykiem klasycznym, ale wybrał jazz. Miał wtedy... 15 lat, a jazz był muzyką niemal zakazaną. Dziś gra z największymi muzykami świata, sam jest jednym z nich. Zawsze pamięta o Chopinie czy Paderewskim, co roku wraca na kilka koncertów do kraju.

Inspiracja HR4 – Idź za głosem serca, bo życie masz jedno. Ilona Wiśniewska (Norwegia) pojechała na Spitsbergen na 10 dni. Mieszka tam już 10 lat. Pisze książki, jest nagradzana, doceniana także w Polsce. Jak sama mówi – odczarowuje Spitsbergen. Miejsce, w którym mężczyźni-turyści po trzech dniach pobytu uznają się za uczestników wypraw polarnych. Tymczasem – jak mówi Ilona – można tam normalnie i dość wygodnie mieszkać, mieć normalny dom i pracę. Życie to wybór, a ona wybrała właśnie tak.

Inspiracja HR5 – Dróg rozwoju jest wiele! Beata Gołębiowska (Kanada), z wykształcenia biolog. Działała w Ruchu Młodej Polski, w NZS, także w podziemiu w czasie stanu wojennego. Po emigracji do Kanady ukończyła studia fotograficzne w Dowson Collage i została zawodowym fotografem z licznymi sukcesami, wystawami, pracami w znanych muzeach. Dziś jest reżyserem filmowym, autorką licznych książek albumowych i historycznych oraz powieści. Przypomnę – po studiach pracowała przez kilka lat jako biolog w Muzeum Okręgowym w Radomiu. Dziś, dzięki własnym talentom i studiom artystycznym, jest tym, kim sama chce.

Inspiracja HR6 – Szukaj pracy tam, gdzie ona jest. Adriana Kulig (Londyn) i Aleksandra Czenczek (Londyn) otrzymały Złote Sowy niezależnie, choć obie w kategorii „film”. Życiorysy obu kobiet to zapis podróży przez dziesiątki światowych studiów filmowych czy festiwali. U nas określenie ”słoik” ciągle bywa pejoratywne, a zawodowe przeniesienie z Krakowa czy Gdańska do Warszawy budzi emocje. Tymczasem one swoją bazą zawodową uczyniły Londyn, bo tam jest wiele central telewizyjnych i studiów filmowych. Tam dom mój, gdzie moja praca.

Kiedy widzimy te osoby, bardzo znane w Polsce, ale także te bardziej znane w świecie – myślimy, że wiodą ciekawe i pełne sukcesów życie. To tylko jedna strona medalu. By osiągnąć sukces, musiały mocno wierzyć w siebie. A tam, gdzieś poza Polską, zaczynały zazwyczaj od zera, bo na początku mało kto je tam znał. A jednak dały radę. Dziś są cenione i tam, i tu. Za talent, za odwagę, za ciężką pracę. Za robienie tego, w czym są znakomite. I to jest ta miara patriotyzmu, której Wam i sobie życzę.

Marek Skała
MEGALIT Instytut Szkoleń właściciel/trener
marek.skala@megalit.pl

Najważniejsze w moich opowieściach są relacje między ludźmi!

Tomek Michniewicz

Pobierz wydanie 10/2019

Zobacz również

Forum Ekonomiczne w Krynicy, w sportowo-HR-owym świetle

Miało być tylko o Forum, ale wydarzenia sportowe września miały tak mocno HR-owy wydźwięk, że od nich zacznę. O HR w Krynicy będzie nieco dalej.

Powakacyjny HR – inspiracje? Decyzje?

Przed wakacjami prosiłem, by poczuć się jak dziecko. Dziwić się, wrzucić na luz, częściej uśmiechać i szukać inspiracji. Jak poszło? Co przywieźliśmy z urlopu? Pomysły? Decyzje? A może tylko odrobinę wspomnień, spokoju i radości? Zaraz, zaraz... Dlaczego „tylko”?! Może to właśnie posłuży ci najlepiej?

HR-owe wakacje, czyli luz-blues i zdziwko!

Choć tytuł mało poważny, to mechanizmy jednak tak. Często przed urlopem obiecujemy sobie wyostrzenie ciała i umysłu. Poczytamy i pobiegamy! Nadrobimy i zrzucimy. Tymczasem – jeśli nasze plany się powiodą – raczej módlmy się, by straty były małe. Z gwałtownego spięcia się zysków nie będzie.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.