Zdrowy styl życia a mózg

Coraz więcej osób stawia sobie za cel, by żyć zdrowo. Niektórzy wytrwale ćwiczą na siłowni, inni biegają, jeszcze inni praktykują jogę. Zewsząd słychać o zbawiennym działaniu różnorakich diet – od wegańskiej po ketogeniczną. Coraz chętniej sięgamy też po nieprzetworzoną żywność i starannie dobrane suplementy diety.

fot. unsplash

Pogoń za zdrowym stylem życia zrodziła nawet miłość do morsowania, czy wspinania się po górach w samych szortach. Jaką rolę odgrywa w tym wszystkim ludzki mózg? Okazuje się, że niebagatelną.

Teoria a praktyka

Choć w sieci roi się od dietetycznych przepisów, treningów online, czy relacji z siłowni, statystyki pokazują, że zainteresowanie zdrowym stylem życia bardzo często sprowadza się jedynie do teorii.
Jak wspomina w rozmowie ze mną Katarzyna Jaworska, założycielka studia zdrowego odchudzania FitLine, aż trzy na pięć dorosłych osób ma nadwagę, a co czwarta cierpi na otyłość. Co więcej, polskie dzieci znajdują się na niechlubnym podium rankingu najszybciej tyjących dzieci w Europie, a ponad 80 proc. Polaków ma problemy z kręgosłupem. To właśnie ten dysonans pomiędzy teorią a praktyką świadczy o tym, że w obszarze dbania o zdrowie najtrudniejsza jest praca nad sobą i wdrażanie odpowiednich nawyków – a to, jak wiadomo, domena mózgu.

Siła skojarzeń

Wyjątkowo istotną rolę w kształtowaniu lub eliminowaniu konkretnych nawyków odgrywają tak zwane neuroasocjacje, czyli skojarzenia zakorzenione głęboko w mózgu.

Na przykład, palenie papierosów kojarzyło się dawniej pozytywnie – z relaksem, przerwą w pracy, relacjami z osobami, z którymi wspólnie wychodzimy „na dymka”. Obecnie palenie jest już postrzegane przede wszystkim jako szkodliwy nałóg. Jednak przyjemne neuroasocjacje budzą w nas choćby słodycze, które jako dzieci dostawaliśmy często w ramach nagrody bądź pocieszenia. W rezultacie w mózgach wielu z nas utrwaliły się wzorce, przez które sięgamy po coś słodkiego, gdy mamy gorszy dzień lub chcemy uczcić sukces.

Takie skojarzenia są wyjątkowo silne, przez co niełatwo wyeliminować nawyki, do których prowadzą, nawet jeśli wiemy, że nam one nie służą. Jak sobie z tym poradzić? Warto skupić się na swoich wartościach, wśród których najczęściej znajduje się zdrowie oraz znaleźć indywidualne korzyści płynące z prowadzenia zdrowego stylu życia.

Dla jednych może to być utrata zbędnych kilogramów, a dla innych troska o ładną cerę czy optymalny poziom energii, który trudno osiągnąć, narażając się na gwałtowne wzrosty i spadki cukru we krwi. Sednem motywacji do prowadzenia zdrowego stylu życia jest myślenie długofalowe. Warto mieć na uwadze, że każdy trening czy każda rezygnacja z deseru to krok na drodze do wymarzonego celu.

Natura mózgu jest hedonistyczna, zatem będzie on nas namawiał na drobne grzeszki, przekonująco je przy tym racjonalizując. W takich chwilach dobrze jest zastąpić obraz chwilowej przyjemności wizją negatywnych skutków, których na dłuższą metę z pewnością doświadczymy, jeśli go posłuchamy.

Trzy kolory zdrowia

Niebagatelny wpływ na podejście do aktywności fizycznej oraz zdrowego odżywiania ma indywidualna biostruktura mózgu, której w metodologii STRUCTOGRAM® umownie trzem częściom mózgu przypisuje się trzy kolory: kolor zielony, czerwony lub niebieski.

W przypadku zielonej biostruktury najbardziej rozwiniętym obszarem mózgu jest jego pień, co w praktyce przekłada się między innymi na towarzyskość, siłę przyzwyczajeń oraz zamiłowanie do tradycji. „Zieloni” cenią sobie miłą atmosferę i bliskość innych ludzi, dlatego do aktywności fizycznej może przekonać ich perspektywa ćwiczeń w grupie, czy to na zajęciach w pięknie urządzonym klubie fitness, czy w ramach wspólnego spędzania czasu z rodziną bądź przyjaciółmi. Reprezentanci tej biostruktury często czują ponadto zamiłowanie do wszystkiego, co naturalne, a to może znacząco wpłynąć na ich wybory żywieniowe. Ekologiczna żywność czy kosmetyki mogą w ich przypadku okazać się strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza gdy na rynek wprowadza je ceniony przez nich producent o wyrobionej marce.

Nieco inaczej mają się sprawy z „czerwoną” biostrukturą, w której pierwsze skrzypce gra międzymózgowie. Jej domeną jest impulsywność, emocjonalność i skłonność do rywalizacji. „Czerwony” z reguły w mig podejmuje decyzję o podjęciu aktywności fizycznej czy wdrożeniu diety i niejednokrotnie daje z siebie wszystko, zależy mu bowiem na szybkich efektach. Jeśli je widzi, nietrudno ukształtować mu nowy nawyk; jeżeli jednak dany proces wymaga więcej czasu, może stracić cierpliwość. Wrodzone zamiłowanie do rywalizacji sprawia, że taka osoba często będzie nakręcać się do działania, konkurując z innymi pod względem wyników uzyskiwanych w sporcie czy liczby zgubionych kilogramów. Ze względu na pociąg do luksusu czerwonej biostrukturze spodobają się ponadto prestiżowe kluby fitness, markowe stroje do ćwiczeń i najmodniejsze trendy żywieniowe, które pozwolą im zabłysnąć w towarzystwie.

W „niebieskiej” biostrukturze prym wiedzie kresomózgowie. Ten obszar mózgu lubuje się w planowaniu i analizowaniu, a do tego ceni sobie indywidualność. W praktyce oznacza to, że „niebieskich” zmotywuje do działania skrupulatnie rozpisany plan, uwzględniający choćby tygodniową liczbę treningów czy precyzyjny jadłospis. Można się po nich spodziewać, że będą mistrzami analizy składu produktów, co ułatwi im sięganie po zdrową żywność lub przyjazne dla skóry kosmetyki. Niebiescy to indywidualiści. Często zwracają oni uwagę na nowości, które pomogą im się wyróżnić, a tych nie brakuje na dzisiejszym rynku. Ze względu na tendencję do skupiania się na przyszłości to właśnie im najłatwiej będzie myśleć o zdrowiu długofalowo i wytrwale dążyć do celu, nawet jeśli okaże się to czasochłonne.

Ludzki mózg wpływa na podejście do zdrowego stylu życia na wielu różnych płaszczyznach. Kiedy decydujemy się podjąć aktywność fizyczność lub wdrożyć nowe nawyki żywieniowe, dobrze jest mieć na uwadze, że to właśnie on może okazać się zarówno naszym największym sprzymierzeńcem, jak i wrogiem. Zdecydowanie warto wykorzystywać swoje wrodzone preferencje i skłonności w taki sposób, by ułatwić sobie dążenie do zdrowia. Niezależnie od metod, na które stawiamy. Pamiętajmy o tym, że podobnie jak w każdym innym obszarze, najskuteczniejszą bronią będzie w tym przypadku siła pozytywnego nastawienia.

Anna Urbańska
Master Trener STRUCTOGRAM®, NeuroCoach, autorka książek
anna@structogram.pl

Muzyka jest dla mnie bardzo ważna.

Michał Bajor

Pobierz wydanie 10/2020

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.