W labiryncie teamworkingu

Smutni piłkarze schodzili z boiska żegnani gwizdami kibiców. Dzisiejszy mecz nie ułożył się po ich myśli – piłka „nie chodziła” między zawodnikami i trudno było im przeprowadzić składną akcję. Jak to możliwe – zastanawiało się gorączkowo wielu z nich – przecież każdy z nas jest świetny technicznie, doskonale wyszkolony i ma wiele sukcesów na koncie. Co zawiodło w naszej dzisiejszej grze?

Chociaż emocje związane z Euro 2012 już dawno za nami, pytanie, które stawiała sobie niejedna drużyna żegnając się z turniejem, pozostaje cały czas aktualne. Nie tylko trenerzy, ale również menedżerowie codziennie łamią sobie głowę jak stworzyć dobrze funkcjonujący zespół. Pytanie jest o tyle aktualne, że coraz dalej idąca specjalizacja i coraz szerszy zakres realizowanych projektów są niemożliwe do ogarnięcia przez jedną osobę. Konieczne jest stworzenie zespołu, tylko jak go zbudować?

Razem, a jednak osobno

Efektywność zespołu nie zależy jedynie od odpowiedniego doboru jego członków. Wraz z bagażem wiedzy i doświadczenia, wnoszą oni również swoją osobowość, z określonymi schematami myślenia i działania, uprzedzeniami i sposobem pracy. Zderzenie poszczególnych osobowości (szczególnie tych mocnych i nie lubiących podporządkowywać się innym) może powodować negatywne skutki dla efektów pracy grupy – każdy członek próbuje przeciągnąć innych na swoją stronę i forsuje rozwiązanie, które jego zdaniem jest najlepsze. Zespół zaczyna wówczas przypominać piłeczki znanej gry liczbowej - lotto, chaotycznie miotające się po plastikowym pojemniku w strumieniu mocnego powietrza. Każda z nich bezładnie uderza o ściany i sufit i odbija się od innych piłeczek. Podobnie działają zespoły będące wyłącznie sumą jednostek, a najłatwiej można było to zaobserwować oglądając mecze drużyn złożonych z samych indywidualności. Najlepsi zawodnicy w Europie, wszyscy świetnie wyszkoleni, a jednak wspólna gra im nie zawsze wychodziła. Dlaczego? Bo każdy grał po swojemu i oczekiwał, że reszta się dostosuje.
Tajemnicą organizacji uczących się jest umiejętność tworzenia zespołu, który składnie poprowadzi piłkę przez połowę przeciwnika i strzeli gola. Tego typu zespół nie jest sumą jednostek, ale czymś więcej, co rodzi się w wyniku ich współpracy. Świadomość grupowa i poświęcenie części swojej indywidualności na rzecz stania się grupą to elementy, które są kluczowe do osiągnięcia sukcesu. „Ja” zamienia się w „my” i grupa zaczyna funkcjonować inaczej – jej członkowie nie szukają uznania w oczach innych i nie potrzebują podkreślania swojej indywidualności. To grupa jako całość proponuje działania i ponosi ich konsekwencje (pozytywne i negatywne), bez względu na to, kto był ich autorem. Tym, co kieruje działaniami zespołu i pozwala wykorzystać w pełni potencjał jego członków jest wspólna wizja, wymagająca od członków podążania w tym samym kierunku. Dążenie jest wzmacniane przez poszczególne jednostki – nikt nie idzie „pod prąd” i nikt nie próbuje zmierzać w inną stronę. Wszyscy zgodnie poruszają się w kierunku połowy przeciwnika, by osiągnąć cel drużyny – strzelić bramkę i wygrać mecz.

Konflikty mile widziane

Z powyższych rozważań jednoznacznie wynika, że team powinien pracować maksymalnie synergicznie, by osiągnąć zaplanowane cele. Nie oznacza to jednak, że zespół powinien być monolitem, który funkcjonuje bez wewnętrznych zgrzytów. Być może to zabrzmi zaskakująco, ale konflikty w zespole są najlepszą rzeczą, która może się przydarzyć jego członkom. Wynika to z twórczego potencjału konfliktu, który często jest niezauważany, albo odsuwany na dalszy plan. Genezą konfliktu jest różnica zdań między członkami – każdy z nich stara się zaproponować najlepsze (jego zdaniem) rozwiązanie i przyczynić się do sukcesu projektu. Dobrze działający zespół analizuje wszystkie propozycje, by stworzyć swoją własną – grupową – opartą o najlepsze pomysły. Nie podąża za wizją jednej osoby, ale czerpie z wiedzy wszystkich swoich członków, tworząc coś nowego i unikatowego, co nie powstałoby gdyby nie team. Rolą menedżera jest kierowanie pojawiającymi się konfliktami tak, by zminimalizować negatywny wpływ i wygenerować z nich pozytywne efekty dla zespołu. Podobnie jak trener motywuje i wspiera swoich piłkarzy podczas treningów i meczów, tak i menedżer powinien podkreślać jedność zespołu i spójność celów, nie zabijając jednocześnie kreatywności grupy i poczucia więzi.

Agata Motyl-Adamczyk
Mediator, trener, copywriter

Zawsze mówiłam, że możesz wszystko, tylko przestań się bać.

Agnieszka Rylik

Pobierz wydanie 07-08/2019

Zobacz również

Przetrwać kryzys reputacji

Śmiało można powiedzieć, że współczesne relacje zaczynają się od internetu, nie ma większego znaczenia, czy to znajomość prywatna, czy służbowa, i czy pierwszy kontakt nastąpił w realnym świecie, czy wirtualnym. Nawet jeśli nową osobę poznajemy na konferencji czy siłowni, i tak znaczna większość sprawdza wszelkie dostępne informacje o niej w sieci. Od tego, jak „wypadniemy” w sieci, może zależeć być albo nie być dalszej relacji, dlatego nikogo już nie dziwi, że świadome zarządzanie wizerunkiem to dziś niezwykle istotna umiejętność.

Trening w miejscu pracy

Szkolenia to jedna z najpopularniejszych form, jaką pracodawcy wykorzystują do budowania pozytywnego doświadczenia swoich podwładnych. Jak sprawić, aby były one nie tylko efektywnym narzędziem employer brandingu, lecz także przyczyniły się do realnego wzrostu kompetencji? Jak zachęcić pracowników do przełożenia teorii na praktykę i wykorzystywania nabytych doświadczeń i wiedzy w zawodowej codzienności?

Nowoczesny savoir-vivre w biznesie

To, że sytuacje biznesowe wymagają stosownego zachowania, przyjmujemy raczej za oczywiste. A jednak coraz rzadziej używa się sformułowania „savoir-vivre”, które może kojarzyć się ze stawianiem sztywnych reguł ponad naturalną swobodą. Jeśli jednak przyjmiemy założenie, że to nie ludzie są dla zasad, ale zasady dla ludzi, savoir-vivre może nam przynieść wiele pożytku.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.