Stres - powszechna epidemia

Konsekwencje nadmiaru niezrównoważonego regeneracją stresu są poważne i bolesne dla człowieka zarówno dla jego życia prywatnego, jak i zawodowego. Poczynając od wzrostu ryzyka nadciśnienia, cukrzycy typu drugiego, chorób serca czy wylewu, chroniczny stres zaburza sen, zwiększa nerwowość, sprzyja pojawianiu się depresji.

fot. iStock

Stres prowadzi do chronicznego przemęczenia i wypalenia, owocuje wahaniami nastroju, zaburzeniami pamięci, brakiem motywacji do działania, drażliwością, problemami z koncentracją, wzrostem spożycia środków odurzających, a wreszcie zmniejszając sprawność kory przedczołowej mózgu obniża zdolność logicznego myślenia, planowania, analizy czy współpracy. Jak radzić sobie z przemożnym i wszechogarniającym naporem stresu?

Do radzenia sobie ze stresem jesteśmy przystosowani ewolucyjnie, ale ze stresem w silnych, lecz krótkotrwałych dawkach. To, co się zmieniło w ostatnich kilku dekadach w stosunku do tysięcy lat ewolucji, to z jednej strony zmiana krótkich sytuacji zagrożenia życia na nieco słabszy, ale nieomal ciągły stres wynikający z naszych codziennych wyborów, z drugiej zaś rwanie się więzi społecznych (prawdziwych, nie „facebookowych”), które ułatwiały radzenie sobie z przeciwnościami. Podkreślmy kwestię naszych wyborów, bo w znakomitej większości to nie jest sytuacja bez wyjścia i możemy temu zaradzić albo co najmniej zmniejszyć jej szkodliwe oddziaływanie. Nim przejdziemy do możliwych rozwiązań, spójrzmy na to, co się dzieje w naszym ciele w sytuacji stresu.

Mechanizmy fizjologiczne

Kilka powiązanych ze sobą mechanizmów fizjologicznych bierze udział w reakcji naszego organizmu na stres i przestawienia nas z poziomu (względnie) racjonalnie myślących osób na emocjonalnie reagujące zwierzęta. Wynika to między innymi z faktu, że kiedy jesteśmy w sytuacji stresowej, aktywniejsza staje się część mózgu, która odpowiada za nasze emocje, niż ta odpowiadająca za logiczne myślenie. Organem, który jest ośrodkiem negatywnych emocji w mózgu, jest ciało migdałowate, uruchamiające współczulną (pobudzającą do walki lub ucieczki) część autonomicznego układu nerwowego.

Samo w sobie to nie jest problemem, bo oczywiście w sytuacji zagrożenia powinniśmy być bardziej wyczuleni na sygnały dochodzące z otoczenia. Problem wynika z faktu, że nasz mózg jest „plastyczny”, to znaczy zmienia się w czasie pod wpływem odbieranych sygnałów. Duża ilość często powracających sygnałów o zagrożeniu sprawia, że coraz silniejsza staje się część emocjonalna mózgu, a coraz słabsza część racjonalna. Przy nawracających sygnałach stresowych ciało migdałowate rozrasta się, stając się jeszcze bardziej wrażliwe na nawet słabe sygnały. Przedłużające się podenerwowanie wynikające z chronicznego stresu zwiększa nasze wyczulenie na zagrożenia i zaczynamy je widzieć nawet tam, gdzie ich nie ma. Nasze zachowania mogą być postrzegane przez otoczenie jako „paranoidalne”, a my sami jako bez uzasadnienia defensywni.

Przy dominacji emocjonalnej części mózgu możemy zacząć dokonywać niezdrowych wyborów w zakresie diety, co tylko zwiększy liczbę czynników stresu. Stres bowiem powoduje przerywany nieregenerujący sen, który nie tylko zaburza nasze łaknienie, lecz także sam w sobie jest czynnikiem stresogennym, co z kolei systematycznie go pogłębia itd. Im dłużej pozostajemy pod nieprzerwanym naporem stresu, tym gorzej funkcjonują wyższe obszary naszego mózgu, w tym samokontrola. Im gorzej funkcjonuje samokontrola (m.in. zdolność wyłączenia się na jakiś czas), tym większy stres, co nakręca spiralę w dół. W wyniku zaburzeń zdolności oceny sytuacji niektórzy sięgają po alkohol, co popsuje do reszty ich sen, uniemożliwiając organizmowi poradzenie sobie z nadmiarem kortyzolu, a to uniemożliwia przełączenie się naszego autonomicznego układu nerwowego na gałąź przywspółczulną (hamującą), która z zasady powinna dominować w ciągu doby, i zaczynamy staczać się po równi pochyłej.

Artykuł dostępny tylko dla prenumeratorów!

Zaloguj się, załóż konto, zamów bezpłatną prenumeratę
i miej dostęp do wszystkich materiałów na www.miesiecznik-benefit.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się!


Co otrzymasz będąc naszym czytelnikiem?

  • Bezpłatny dostęp do wszystkich materiałów publikowanych na łamach Miesięcznika „Benefit”
  • Bezpłatny dostęp do wszystkich archiwalnych wydań

Dowiedz się więcej o prenumeracie

Jacek Witak
współzałożyciel nuChapter.pl
jacek.witak@nuchapter.pl

Porażka zawsze jest świetną lekcją. Wierzę, że ogromne znaczenie ma to, jak sobie z nią poradzimy, od tego w znacznej mierze zależy sukces.

Sylwia Gruchała

Pobierz wydanie 03/2020

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.