Przetrwać kryzys reputacji

Śmiało można powiedzieć, że współczesne relacje zaczynają się od internetu, nie ma większego znaczenia, czy to znajomość prywatna, czy służbowa, i czy pierwszy kontakt nastąpił w realnym świecie, czy wirtualnym. Nawet jeśli nową osobę poznajemy na konferencji czy siłowni, i tak znaczna większość sprawdza wszelkie dostępne informacje o niej w sieci. Od tego, jak „wypadniemy” w sieci, może zależeć być albo nie być dalszej relacji, dlatego nikogo już nie dziwi, że świadome zarządzanie wizerunkiem to dziś niezwykle istotna umiejętność.

fot. istockphoto

W słowie „zarządzanie” zawiera się również potencjalny kryzys i umiejętność poradzenia sobie z nim. O ile radzenie sobie z kryzysem wizerunkowym ma już swoich ekspertów i wystarczy pierwszy lepszy poradnik, aby poznać najważniejsze kroki, o tyle nikt nie uczy nas, jak przetrwać kryzys reputacji. Różnica jest taka, że kryzys wizerunkowy może wywołać wykorzystane w niecnych celach zdjęcie, fałszywy profil albo skutecznie rozsiana plotka, bo wszystkie te działania mogą bardzo niekorzystnie wpłynąć na to, jak jesteśmy postrzegani. Kryzys reputacji wpływa na ocenę osób bezpośrednio powiązanych i wynika z realnych działań. Zatem to już nie zdjęcie, ale oszustwo, które wychodzi na jaw, kradzież, działanie na szkodę firmy, konflikt lub przemoc w rodzinie i wszystko to, czego nikt nie chciałby ujawnić, a jednak ludzie to robią i czasem prawda wychodzi na jaw. Taka sytuacja zawsze jest trudna do przetrwania i powinna być rozpatrywana w dwóch aspektach: jak zaprzestać złych zachowań i naprawić błędy oraz jak odzyskać zaufanie najbliższych osób. O ile nie ma jednej, sprawdzonej recepty na to, jak być dobrym człowiekiem i postępować zgodnie z kodeksem wartości i zasad współżycia społecznego, o tyle można wyróżnić kilka kroków, które pomogą przetrwać kryzys reputacji i skutecznie z niego wyjść.

Musisz to przetrwać ‒ przetrwanie kojarzy się często z brakiem działania i w dużej mierze o to tu właśnie chodzi. Ludzie z najbliższego otoczenia mają prawo wyrazić niezadowolenie i jeśli sytuacja jest zgodna z prawdą, to w tym momencie nie ma miejsca na usprawiedliwianie, tłumaczenia ani tym bardziej kolejne kłamstwo. Im szybciej osoby z otoczenia wypowiedzą się na dany temat, wyrzucą z siebie negatywne emocje, tym większa szansa, że szybciej zajmą się innym tematem. To oczywiste, że już sama w sobie sytuacja jest bolesna. Trudno świadomie wystawiać się na krytykę i krzywdzące komentarze, ale usprawiedliwianie się lub zerwanie kontaktu nie naprawi relacji, a jedynie wyciszy wyrzuty sumienia.

Daj innym czas ‒ zwłaszcza osoby bezpośrednio pokrzywdzone mają prawo do przemyślenia zistniałych okoliczności i oswojenia się z sytuacją, jeśli potrzebują czasu, warto im na to pozwolić, ale nie odchodzić zbyt daleko. Warto zadbać o to, aby wiedziały, że w każdej chwili mogą zadzwonić, poprosić o spotkanie albo napisać. Mówi się, że czas jest dobrym lekarstwem i że leczy rany, tylko ważne jest, aby wcześniej wyjąć ostrze lub narzędzie, które tę ranę zadało.

Nie unikaj tematu ‒ kiedy wchodzisz do pokoju socjalnego, biura albo na salę konferencyjną i szepty nagle milkną, jest duże prawdopodobieństwo, że znajomi rozmawiają właśnie o tobie. W takiej sytuacji możesz spróbować podtrzymać rozmowę, zapytać o ich zdanie, wyrazić swój punkt widzenia, ale nadal bez usprawiedliwiania, kłamstw i oskarżania innych. Dialog jest ważnym elementem odbudowywania relacji, ale także zaufania. To, co trzeba zbudować w ludziach w pierwszej kolejności, to świadomość, że warto dać jeszcze jedną szansę.

Przeproś i napraw błędy ‒ to jasne, że nie każde skutki postępowania można cofnąć, ale jeśli to możliwe poza przeproszeniem wszystkich osób, które mogły poczuć się dotknięte daną sytuacją (najlepiej każdej z osobna) należy podjąć działania, które usuną lub zminimalizują skutki postępowania.

Wybaczyć nie znaczy zapomnieć ‒ to, że za jakiś czas twoje otoczenie przejdzie nad tym, co sie stało, do porządku dziennego i zacznie normalnie rozmawiać, współpracować, nie oznacza, że dawne winy pójdą w zapomnienie. Trzeba liczyć się z tym, że jeśli ktoś został przyłapany na kradzieży pieniędzy, nikt nie powierzy mu nawet najdrobniejszej sumy bez odpowiedniego pokwitowania, a na jaw wyjdzie oszustwo, bliscy będą częściej kontrolować i weryfikować słowa tej osoby. Reputację można naprawić, jednak trzeba się liczyć z tym, że wszyscy będą patrzeć na kogoś takiego nieufnie.

Warren Buffett powiedział kiedyś: „Potrzeba dwudziestu lat, by zbudować reputację, i zaledwie pięciu minut, by ją zrujnować. Jeśli będziesz o tym pamiętał, będziesz inaczej robił pewne rzeczy”. Choć są sposoby, aby reputację odbudować, to i w tym przypadku znacznie lepiej zapobiegać, niż leczyć.

Ewa Wilmanowicz
trener efektywności, mówca, konsultant ds. budowania i rozwoju marki
kontakt@brands-secret.pl

Myślę, że każdy sportowiec, czy mówi o tym, czy nie, jest patriotą.

Czesław Lang

Pobierz wydanie 09/2019

Zobacz również

Poziom inteligencji w dół

Mamy XXI wiek. Ludzkość doskonali sztuczną inteligencję, następuje szybki postęp technologiczny w różnych dziedzinach, człowiek zyskuje coraz większy dostęp do informacji i wiedzy. Mogłoby się wydawać, że w efekcie tak dynamicznych zmian systematycznie będzie wzrastać iloraz inteligencji ludzkości. Jednak badania przeprowadzone przez norweskich i brytyjskich badaczy wskazują na zupełnie odwrotny trend.

Proaktywność menedżerska

Rok 1940, San Bernardino, dwóch braci otwiera małą restaurację dla zmotoryzowanych klientów. Jedną z wielu w tamtych czasach. Klienci zamawiają jedzenie i napoje, siedząc wygodnie w swoich autach, a pracownicy obsługi podjeżdżają do nich na wrotkach. Wszystko działało sprawnie, obroty rosły, ale właściciele nie byli do końca zadowoleni ze swojej działalności.

Mniej znaczy więcej

Minimalizm to podejście, w którym dąży się do upraszczania codzienności i redukowania wszystkiego, co zbędne ‒ nadmiaru przedmiotów, zadań, przekazów medialnych, a nawet toksycznych relacji z ludźmi. Jak wykorzystać minimalizm w podejściu do pracy? Oto kilka wskazówek.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.