Proaktywność menedżerska

Rok 1940, San Bernardino, dwóch braci otwiera małą restaurację dla zmotoryzowanych klientów. Jedną z wielu w tamtych czasach. Klienci zamawiają jedzenie i napoje, siedząc wygodnie w swoich autach, a pracownicy obsługi podjeżdżają do nich na wrotkach. Wszystko działało sprawnie, obroty rosły, ale właściciele nie byli do końca zadowoleni ze swojej działalności.

fot. istockphoto

Zauważyli, że zamówienia można dostarczać szybciej, tym samym zwiększając zyski. Zaryzykowali i zamknęli restaurację na trzy miesiące, żeby całkowicie zmienić sposób przyrządzania i wydawania zamówień. Jednocześnie zmniejszyli liczbę oferowanych dań oraz zamienili talerze i metalowe sztućce na papierowe i plastikowe.

Po zmianach w restauracji wszystko funkcjonowało jak w dobrze prosperującej fabryce. Czas realizacji każdej czynności był wyliczony co do sekundy, a to, czego nie musiał robić człowiek, zostało zmechanizowane. Jednocześnie każdy pracownik skupiał się tylko na jednej czynności, aby nie marnować czasu na przechodzenie od stanowiska do stanowiska. Bracia nazwali ten model pracy „speedee service system”. To właśnie on jest fundamentem działalności wszystkich dzisiejszych restauracji McDonald’s.

Co sprawiło, że Richard i Maurice McDonaldowie stworzyli system, który przetrwał do dziś?

Proaktywni liderzy

Proaktywność została zaliczona przez Covey'a do jednej z siedmiu podstawowych umiejętności przekładających się na skuteczność w działaniu. Można określić ją jako podejmowanie inicjatywy oraz branie odpowiedzialności za to, co się dzieje. Polega ona przede wszystkim na podważaniu zastanego statusu quo.

Proaktywni liderzy, dostrzegając bodziec, zawsze reagują, zachowując przy tym samoświadomość. Działają z własnej woli, ponieważ widzą cel, który chcą osiągnąć, i nie boją się przeszkód i ograniczeń. To właśnie proaktywna postawa braci McDonald spowodowała, że cały czas szukali usprawnień w swojej restauracji, wdrażali nowe rozwiązania i zwiększali zyski przy mniejszym nakładzie pracy. To ich wewnętrzne przekonanie, że można lepiej i szybciej, motywowało ich do wprowadzania ciągłych zmian.

Działaj albo się dostosuj

Bycie reaktywnym bądź proaktywnym to wybór miedzy dostosowywaniem się a działaniem zgodnie z własną wizją. Jeżeli nie będziesz podejmować inicjatywy oraz szukać możliwości i odpowiedzialności, będziesz realizować polecenia i cele innych. Jednocześnie twój wpływ na przebieg spraw będzie się zmniejszał, aż w końcu zaniknie. Natomiast w przypadku proaktywnego podejścia wpływ będzie się ciągle powiększał. Dzięki temu będziesz mieć poczucie, że twoje działania przynoszą wymierne efekty.

Korzyści proaktywnego podejścia

Testowanie nowych rozwiązań, wprowadzanie zmian, dążenie do doskonałości, niezgadzanie się na to, co jest, i na to, co działa od zawsze ‒ to właśnie działania proaktywnych liderów, które zmieniają firmy na lepsze. Bez nich działalność organizacji stałaby pod znakiem zapytania. Dla niektórych firm to być albo nie być. Jednocześnie proaktywni liderzy częściej i szybciej awansują, ponieważ przynoszą wymierne efekty każdej organizacji.

Jak poznać, czy jestem proaktywny?

Pierwszym, najprostszym testem jest weryfikacja używanego na co dzień języka. Liderzy reaktywni najczęściej mówią: nie da się tego zrobić, to nie ma sensu, muszę to zrobić, na pewno się na to nie zgodzą, po co to zmieniać, nie mogę tego zrobić. Natomiast proaktywni przywódcy operują takimi stwierdzeniami, jak: zobaczmy, co da się zrobić, chcę to zmienić, nie ma rzeczy niemożliwych, sprawdźmy wszystkie możliwości, spróbujmy raz jeszcze.

Kolejnym krokiem jest podsumowanie dotychczasowych działań. Pozwoli ci to w łatwy sposób określić, czy działasz reaktywnie, czy może już jesteś proaktywny. Wypisz wszystkie inicjatywy, które przez ostatni miesiąc lub kwartał zostały przez ciebie podjęte i wdrożone, niezależnie od wielkości i efektów. Wypisz wszystko, co przychodzi ci do głowy.

Jeżeli wypisanie kilkunastu inicjatyw nie sprawiło ci żadnego kłopotu, to brawo! Natomiast w przypadku, gdy wymienienie kilku wymagało od ciebie większego wysiłku, to znaczy, że jeszcze trochę pracy przed tobą.

Jak rozwijać proaktywność?

W przypadku, gdy stwierdzisz, że twoja proaktywość nie jest jeszcze wystarczająca, podejmij 20-dniowe zobowiązanie.

– Każdego dnia wyszukaj jedną sytuację, w której zazwyczaj działasz reaktywnie.

– Zastanów się, co możesz w danej chwili zrobić, aby być osobą proaktywną.

– Dokładnie wyobraź sobie, jak zareagujesz ‒ krok po kroku.

– Podejmij działanie – wprowadź w życie przygotowany plan.

Ważna tutaj jest twoja świadomie wybrana reakcja na daną sytuację, czyli to, co w danej chwili zrobisz. Im więcej takich działań podejmiesz, tym większy będziesz mieć wpływ na otaczające cię środowisko.

Przemek Giziewski
HR Biznes Partner, trener umiejętności przywódczych, wykładowca, coach
giziewski.p@gmail.com

Warsztat i rzemiosło ponad wszystko.

Adam Sztaba

Pobierz wydanie 07_08/2020

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.