Nawyki - czas na inwentaryzację

Arystoteles mówił, że jesteśmy tym, co sami powtarzamy w życiu, a doskonałość nie jest jednorazowym aktem, a nawykiem. Zatem nawyki to wyuczone reakcje na otaczające nas zjawiska, zbudowane w efekcie powtarzania myśli i czynności.

fot. istockphoto

W wielu źródłach, nie tylko naukowych, spotyka się stwierdzenie: nawyk trzeba zmienić – ale czy zawsze? Niekoniecznie. W zasadzie nie powinno się ich wartościować, bo nawyki są indywidualne i wiele zależy od tego, czy przeszkadzają danej osobie. Nawyki mogą nas ograniczać lub rozwijać, ale dopiero po weryfikacji należy je zmieniać w oparciu o trzy proste kroki.

Trzy kroki pracy nad nawykami

Pierwszy krok to inwentaryzacja nawyków, czyli uporządkowanie i uświadomienie sobie, czy nawyki, które posiadamy, sprzyjają nam czy też nie. Które z nich powodują, że się rozwijamy, a które „ściągają w dół”.

Najważniejsze jednak jest to, aby nie zmieniać wszystkiego naraz. Tu pojawia się krok drugi, czyli podział nawyku na mniejsze kompetencje. Często ludzie chcą zbyt dużo zrobić w jednym czasie, a umysł nie koreluje z wieloma założeniami. Wówczas zmiana nawyku jest bardzo trudna. Żeby tego uniknąć, trzeba z nawyków świadomie wydzielić podstawowe elementy i od tego zacząć.

Przykładem takiego działania jest praca nad wystąpieniem publicznym, będącym zbiorem nawyków: kontakt wzrokowy, mimika, gestykulacja itp. Wprowadzenie zmian nawyku wymaga skupienia na jednej ze składowych wystąpienia i pracy nad nią, rozłożenia jej struktury na czynniki pierwsze i wprowadzenia zmiany w każdym z nich. Istotna jest tu metodyczność pozbawiona dużego tempa. Aby to zrobić, niezbędna będzie samokontrola. Pomoże ona hamować nawyki i w ich miejsce wprowadzać nowe zachowania. Często w pracy z tym czynnikiem zaczynają się trudności, bo autokontrola jest zasobem, który szybko ulega wyczerpaniu. Jeśli została zużyta na inne zadania lub gdy jesteśmy na przykład senni, będzie mało skuteczna.

Trzecim krokiem jest czas. Według badań nawyk wymaga zajmowania się nim przez 21 dni od czasu uświadomienia. W niektórych przypadkach wystarczy 18 dni, w innych nieco dłużej, natomiast mniej więcej tyle czasu potrzebne jest dla zmiany. W tym czasie należy skupić się na nawyku i utrzymywać w głowie określone pytania, np.: „Czy z tą gestykulacją jest mi dobrze?”. Najtrudniejsze w przekształcaniu nawyków są pierwsze dni. Później, jeżeli to sobie zapiszemy i wytrwale kontynuujemy, możemy zaprogramować na stałe inne zachowanie.

Cztery przeszkody w pracy nad nawykami

Dobrze jest, kiedy nawyki są mało wymagające i łatwo dają się przeprogramować. Jednak co zrobić, kiedy zmiana nie przychodzi mimo świadomych wysiłków? Prócz świadomości sposobów należy mieć też wiedzę o przeszkodach w ewolucji nawyków. To one mogą być odpowiedzialne za niepowodzenie.

Zbyt intensywne staranie się to pierwsza przeszkoda. Kiedy kontrolujemy się „na siłę”, wówczas przestajemy zwracać uwagę na szczegóły funkcjonowania nawyków. Skupiamy się na kontroli, a nie na tym, co istotne, czyli nieustannej obserwacji siebie i analizie tego, jak się zachowujemy. Uzyskujemy więc odwrotny do zamierzonego skutek. Poza tym nadmierne staranie wydobywa sztuczność, a nawykowość jest indywidualna, zatem wypracowana musi być w naturalny sposób.

Kolejne zagrożenie to rezygnacja. Ludzie poddają się najczęściej w ciągu trzech dni od rozpoczęcia pracy nad nawykiem. Jest to tzw. efekt mentalnych zakwasów. Niedługo po wprowadzeniu czegoś nowego nasze myślenie, działanie nie dostosowuje się do zmiany wzorca. Jeżeli chcemy coś zmienić i w pełni kontrolować na przykład gestykulację, to na początku zaczynamy się z tym źle czuć, bo to nie jest dla nas naturalne. Analogicznie do treningu na siłowni. Po pierwszych ćwiczeniach powstają tzw. zakwasy. Wtedy zazwyczaj się wycofujemy. One są tymczasowe, trzeba wytrwać pewien czas, by wejść w swój rytm. Później staje się to tak naturalne, że jak nie trenujemy, to czegoś nam brakuje.

Zdarzają się ludzie, którzy poddają się tuż przed końcem − w przypadku nawyku: tuż przed osiągnieciem jego zmiany. Kolejna przeszkoda − psychologiczny strach przed sukcesem. Obawiamy się zmiany, która może zajść. To jest zwykle nieświadomy proces. Ego robi wszystko, aby całość działań wróciła do starego układu, więc sprawia, że porzucamy coś tuż przed osiągnięciem sukcesu.

Zmiany nawyków są ważne, dlatego warto podzielić swój plan na małe kawałki i wytrwale dążyć do celu. Kluczem jest konsekwencja, która doprowadzi do zmiany. Kiedy wgrał się w nas „nowy program”, wówczas można proces porzucić.

Lechosław Chalecki
prezes zarządu Szkoła Inspiracji
biuro@szkolainspiracji.pl

Zawsze mówiłam, że możesz wszystko, tylko przestań się bać.

Agnieszka Rylik

Pobierz wydanie 07-08/2019

Zobacz również

Przetrwać kryzys reputacji

Śmiało można powiedzieć, że współczesne relacje zaczynają się od internetu, nie ma większego znaczenia, czy to znajomość prywatna, czy służbowa, i czy pierwszy kontakt nastąpił w realnym świecie, czy wirtualnym. Nawet jeśli nową osobę poznajemy na konferencji czy siłowni, i tak znaczna większość sprawdza wszelkie dostępne informacje o niej w sieci. Od tego, jak „wypadniemy” w sieci, może zależeć być albo nie być dalszej relacji, dlatego nikogo już nie dziwi, że świadome zarządzanie wizerunkiem to dziś niezwykle istotna umiejętność.

Trening w miejscu pracy

Szkolenia to jedna z najpopularniejszych form, jaką pracodawcy wykorzystują do budowania pozytywnego doświadczenia swoich podwładnych. Jak sprawić, aby były one nie tylko efektywnym narzędziem employer brandingu, lecz także przyczyniły się do realnego wzrostu kompetencji? Jak zachęcić pracowników do przełożenia teorii na praktykę i wykorzystywania nabytych doświadczeń i wiedzy w zawodowej codzienności?

Nowoczesny savoir-vivre w biznesie

To, że sytuacje biznesowe wymagają stosownego zachowania, przyjmujemy raczej za oczywiste. A jednak coraz rzadziej używa się sformułowania „savoir-vivre”, które może kojarzyć się ze stawianiem sztywnych reguł ponad naturalną swobodą. Jeśli jednak przyjmiemy założenie, że to nie ludzie są dla zasad, ale zasady dla ludzi, savoir-vivre może nam przynieść wiele pożytku.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.