Jak uczynić swój czas wartościowym

Wszyscy doskonale znamy powiedzenie, że czas to pieniądz, z drugiej strony wydaje nam się, że osoba, która wszystko przelicza na pieniądze, to materialista. Tak się jednak składa, że wartość czasu nie zawsze musi być wyrażana w pieniądzu.

fot. istockphoto

Na poziomie świadomym nie wyceniamy czasu własnego czy czasu naszych znajomych, chyba że korzystamy z pomocy konsultanta. Jego godzina kosztuje 700 zł, 15-minutowa wizyta u lekarza to koszt 150 zł. W przypadku innych osób nie przeliczamy czasu na konkretne kwoty, ale to nie znaczy, że czas innych ludzi nie ma dla nas różnej wartości. Z pewnością wśród znajomych znajdą się osoby, do których bez wyrzutów sumienia możemy zadzwonić ot tak, pogadać, dowiedzieć się, co słychać, bo akurat czekamy w kolejce albo stoimy w korku. Są osoby, do których dzwonimy po 22.00 i wiemy, że bez względu na porę ta osoba zawsze odbierze telefon, zawsze przyjmie propozycję spotkania albo zgodzi się nas w czymś wyręczyć. Jedni wykorzystują tę dostępność czasu tylko w wyjątkowych sytuacjach, inni regularnie eksploatują cudzy czas jako mniej wartościowy. Jednocześnie w gronie znajomych są osoby, których czas w oczach innych jest niezwykle cenny. Z wyprzedzeniem umawiamy się z takimi osobami na rozmowę telefoniczną, na spotkanie przychodzimy zawsze punktualnie, dzwonimy tylko w ważnych sprawach. To właśnie jest różnica w ocenie wartości czyjegoś czasu.

Subiektywne postrzeganie wartości

Subiektywne postrzeganie wartości może wynikać na przykład z zajmowanego stanowiska, statusu społecznego, aktywnego trybu życia. Im bardziej postrzegamy daną osobę jako zajętą, tym bardziej cenimy jej czas. Bywa też oczywiście tak, że z większym szacunkiem podchodzimy do czasu osób nam obcych, a w przypadku bliskich wychodzimy z założenia, że oni wybaczą nam znacznie więcej. Nasuwa się więc pytanie, co zrobić, aby utrzymywać dobre, nawet bliskie relacje, ale jednocześnie nie dać sobie wejść na głowę i wysoko wyceniać swój czas.

Zawsze na początku dobrze jest sobie odpowiedzieć, na ile my sami wyceniamy swój czas. Jeśli przeznaczamy go na trywialne zajęcia, przepuszczamy przez palce, nie planujemy konkretnych działań, a bardziej odpowiadamy na zewnętrzne bodźce, to nasz czas ma małą wartość. Jeśli sami zaczniemy go wyceniać wysoko i przeznaczać na naprawdę istotne dla nas kwestie, otoczenie również nada mu inną wartość. Jeśli zaplanowaliśmy wyjście do teatru albo na trening i w tym czasie nie odbieramy telefonu, albo wcześnie rano zaczynamy dzień od realizacji kluczowych zadań i w tym czasie nikt nie może się do nas dodzwonić, a oddzwaniamy i odpowiadamy o określonych porach, to otoczenie zaczyna przestrzegać tych samych reguł. Jeśli zadania wyznaczone na dany miesiąc mają wyższy priorytet niż propozycje spotkań i prośby o pomoc, znajomi z czasem przestaną zawracać nam głowę propozycjami w stylu pokaz garnków, wyprzedaż w supermarkecie itp. Zwłaszcza jeśli raz czy drugi odmówimy i powiemy, że nie bierzemy udziału w takich inicjatywach. Również w relacjach zawodowych uświadomienie współpracownikom wartości własnego czasu sprawia, że ci zastanowią się dwa razy, zanim przyjdą z kolejnym firmowym newsem, przeszkodzą w pracy, by tylko o coś zapytać, albo przerwą nam podjęte działania, by prosić o pomoc w realizacji swojego projektu.

Konsekwencje szanowania swojego czasu

Podniesienie wartości czasu ma swoje konsekwencje, tak samo jak podniesienie ceny produktu. Nie każdy z odbiorców będzie w stanie tę cenę zapłacić. Niektórzy nadal będą nas absorbować swoimi sprawami, ale na naszych warunkach, na przykład rozmowy telefoniczne nadal będą trwały godzinę, ale po wcześniejszym umówieniu i w dogodnym terminie. Prośby o pomoc będą dotyczyć tylko spraw ważnych, zaproszenia będziemy otrzymywać tylko na wydarzenia zgodne z naszymi zainteresowaniami lub preferencjami. Trzeba się liczyć z tym, że kiedy zaczniemy cenić swój czas, inni przestaną absorbować go w jakimkolwiek stopniu i odejdą „do konkurencji”. Być może poczują się obrażeni, że nie chcemy im potowarzyszyć w chodzeniu po galerii albo nie mamy już czasu na rozmawianie godzinami na Facebook’u. Jest to naturalna konsekwencja, z którą trzeba się liczyć. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy i my jesteśmy gotowi ponieść konsekwencje zmiany priorytetów. Z drugiej strony być może warto zrobić w swoim życiu więcej miejsca osobom, które swój czas wyceniają podobnie jak my. Budowanie reputacji wymaga weryfikowania relacji, ale nikt nie jest przecież zupą pomidorową − nie musi pasować wszystkim!

Ewa Wilmanowicz
trener efektywności, mówca, konsultant ds. budowania i rozwoju marki
kontakt@brands-secret.pl

Zawsze mówiłam, że możesz wszystko, tylko przestań się bać.

Agnieszka Rylik

Pobierz wydanie 07-08/2019

Zobacz również

Przetrwać kryzys reputacji

Śmiało można powiedzieć, że współczesne relacje zaczynają się od internetu, nie ma większego znaczenia, czy to znajomość prywatna, czy służbowa, i czy pierwszy kontakt nastąpił w realnym świecie, czy wirtualnym. Nawet jeśli nową osobę poznajemy na konferencji czy siłowni, i tak znaczna większość sprawdza wszelkie dostępne informacje o niej w sieci. Od tego, jak „wypadniemy” w sieci, może zależeć być albo nie być dalszej relacji, dlatego nikogo już nie dziwi, że świadome zarządzanie wizerunkiem to dziś niezwykle istotna umiejętność.

Trening w miejscu pracy

Szkolenia to jedna z najpopularniejszych form, jaką pracodawcy wykorzystują do budowania pozytywnego doświadczenia swoich podwładnych. Jak sprawić, aby były one nie tylko efektywnym narzędziem employer brandingu, lecz także przyczyniły się do realnego wzrostu kompetencji? Jak zachęcić pracowników do przełożenia teorii na praktykę i wykorzystywania nabytych doświadczeń i wiedzy w zawodowej codzienności?

Nowoczesny savoir-vivre w biznesie

To, że sytuacje biznesowe wymagają stosownego zachowania, przyjmujemy raczej za oczywiste. A jednak coraz rzadziej używa się sformułowania „savoir-vivre”, które może kojarzyć się ze stawianiem sztywnych reguł ponad naturalną swobodą. Jeśli jednak przyjmiemy założenie, że to nie ludzie są dla zasad, ale zasady dla ludzi, savoir-vivre może nam przynieść wiele pożytku.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.