Esencjalizm kontra konsumpcja

W dzisiejszym świecie panuje przekonanie, że możemy osiągnąć wszystko, jeśli tylko zmaksymalizujemy swój wysiłek. Wmawia nam się, że nasze działania powinny być ukierunkowane na najlepszy wynik, a czas starannie zagospodarowany co do minuty. Kultura long-life learning nakłada na nas presję ciągłego samodoskonalenia i zdobywania nowych kompetencji.

fot. istockphoto

Jeżeli nie korzystamy z wszystkich proponowanych nam kursów online, webinarów, studiów podyplomowych i mentoringów, to jesteśmy niewystarczająco ambitni. Na szkoleniach słyszymy success story o ludziach, którzy utrzymują się z dochodów pasywnych, a pieniądze spływają na ich konta z licznych inwestycji. Współcześni guru biznesu opowiadają o tym, jak zdywersyfikować źródła swoich przychodów. Kultura korporacyjna przyzwyczaja nas do myślenia, że – jeśli nasz wynik jest niewystarczający – to my również jesteśmy niewystarczający i powinniśmy podkręcić skuteczność. Presja na maksymalny wynik wtrąca nas w kierat bycia wiecznie zajętymi. Kreuje nowy wzorzec nadczłowieka, który żyje po to, by wciąż się doskonalić i gromadzić nowe zasoby. W biurach, na salach szkoleniowych, w pokojach webinarowych otaczają nas ludzie wiecznie zajęci i rozproszeni między zadaniami. Ten syndrom współczesności doskonale opisał w swojej książce Ulrich Schnabel: „Wszechobecne uczucie zagonienia w dużej mierze wynika z nieustannego poszukiwania ulepszeń oraz niezdolności do zadowolenia się aktualnym stanem posiadania. Dlatego tacy filozofowie jak Epikur, jak również nauczyciele buddyjscy, zawsze podkreślali, że droga do szczęścia polega raczej na wyzbyciu się pragnień niż na ich spełnianiu. W przeciwnym razie nieustannie poganiani przez poziom naszej dopaminy i przez ciągle nowe zachcianki nigdy nie zaznamy spokoju” [1].

Hiperproduktywność kontra esencjalizm

Daliśmy się wciągnąć w spiralę polegającą na zarabianiu i wydawaniu, produkowaniu i konsumowaniu dóbr. To podejście jest tak oczywiste, że w dobie kapitalizmu właściwie się go nie kwestionuje. Godziłoby to w podstawy systemu opartego na założeniu, że popyt generuje podaż. Gdybyśmy masowo zaczęli dążyć do minimalizowania stanu swojego posiadania, system mógłby się załamać. Osoby, które wyłączają się z tego kieratu, są spostrzegane jako leniwe, niewystarczająco zaangażowane czy mało ambitne.

Reakcją na filozofię hiperproduktywności jest esencjalizm. To podejście wykreowane przez Grega McKeowna, który w swojej książce Esencjalista. Mniej, ale lepiej zachęca do unikania wielozadaniowości i rozproszenia między różnymi formami aktywności. Jako alternatywę proponuje robienie mniej, ale lepiej. W większym skupieniu, z większym zaangażowaniem, ale też z szacunkiem dla swojego czasu i zdrowia. Proponuje wybieranie tych zadań, które rzeczywiście mają dla nas znaczenie i są w zgodzie z naszymi wartościami. Przybliżają nas do obranych wcześniej celów, a nie tylko stwarzają pozory bycia zajętym.

Zasada pareto

W nadmiarze możliwości często wpadamy w spiralę pracoholizmu, bezrefleksyjnego łapania się kolejnych zadań. Na księgarnianych półkach znajdziemy zalew poradników, opowiadających o tym, jak podnieść swoją efektywność. Na szkoleniach z produktywności dowiadujemy się, jak priorytetyzować zadania zgodnie z matrycą Eisenhowera, jak robić więcej w krótszym czasie przy pomocy techniki Pomodoro. Mało kto jednak zachęca do redukcji zadań tak jak McKeown. Jego podejście opiera się na zasadzie Pareto, zgodnie z którą 20 proc. zadań generuje 80 proc. zysku. Zdaniem autora Esencjalisty powinniśmy skupić się na tych 20 proc., które mają dla nas najwyższy priorytet i są zgodne z naszymi wartościami, a z reszty zrezygnować. Twórca esencjalizmu za najważniejszą cechę człowieka przedsiębiorczego uważa asertywność i umiejętność odmawiania.

Większość z nas chwyta się zbyt wielu opcji jednocześnie, przyjmuje nadmiar zleceń, nawet kosztem czasu dla rodziny i bliskich. Trudno jest nam odrzucać propozycje biznesowe ze strachu, że już się nie powtórzą lub że nasza odmowa sprawi komuś przykrość. Choć bycie asertywnym w świecie pełnym możliwości jest niewątpliwie trudne, McKeown zachęca do podejmowania świadomych wyborów i realizacji zadań, które przybliżają nas do określonych wcześniej celów zawodowych i osobistych: „Oczywiście nie chodzi o to, żeby automatycznie odrzucać wszelkie prośby. Trzeba odrzucać rzeczy nieistotne, żeby móc zgadzać się na to, co naprawdę ważne. Tajemnica sukcesu polega na częstym i uprzejmym odrzucaniu wszystkiego, co nie jest naprawdę istotne” [2].

Weszliśmy w erę postkonsumpcjonizmu

Zbyt wygórowane potrzeby konsumpcyjne każą nam pracować więcej i więcej, wpędzając nas w kierat pracy i kupowania, zarabiania i wydawania. Podejście esencjalistyczne proponuje redukcję tych potrzeb. „Żyjemy w kulturze braku, wmawia nam się nieustannie, że czegoś nie mamy, nie jesteśmy na czasie. Paradoksalnie prowadzi to do dyktatury nadmiaru. (…) Według analityków trendów w kwestii konsumpcji doszliśmy do ściany. Nie jesteśmy już w stanie kupić tego, co się nam proponuje. To nawet nie jest kwestia nadmiaru, to absurd przesytu”3 – pisze polska esencjalistka Agnieszka Krzyżanowska. Coraz częściej pojawiają się diagnozy, że weszliśmy w erę postkonsumpcjonizmu. Oznacza to, że po fazie rozpędzonego do granic kupowania na kredyt i budowania swego statusu na dobrach materialnych następuje odwrót w kierunku bycia tu i teraz, kolekcjonowania doświadczeń zamiast rzeczy. Filozofia esencjalizmu zachęca do ograniczania potrzeb konsumpcyjnych i świadomego kształtowania swojej kariery w oparciu o te zadania, które przynoszą nam najwięcej zysku oraz satysfakcji. Tylko takie podejście – zdaniem McKeowna – pozwoli znaleźć przestrzeń na to, co najważniejsze: pielęgnowanie relacji z innymi ludźmi, rozwijanie duchowości i samoświadomości, kontakt z naturą czy zwykły odpoczynek, niesłusznie deprecjonowany w erze przyspieszenia.

Przypisy:
1 U. Schnabel, Sztuka leniuchowania. O szczęściu nicnierobienia, Muza 2014, s. 46.
2 G. McKeown, Esencjalista. Mniej, ale lepiej, MT Biznes 2015, s. 48. 3 A. Krzyżanowska, Prosto i uważnie na co dzień. Wybierz najlepsze, z reszty zrezygnuj, Pascal 2018.

Marta Nowakowska
psycholog i trener umiejętności interpersonalnych, Pracownia Psychologii i Rozwoju
marta.nowakowska@cdv.pl

Zawsze mówiłam, że możesz wszystko, tylko przestań się bać.

Agnieszka Rylik

Pobierz wydanie 07-08/2019

Zobacz również

Przetrwać kryzys reputacji

Śmiało można powiedzieć, że współczesne relacje zaczynają się od internetu, nie ma większego znaczenia, czy to znajomość prywatna, czy służbowa, i czy pierwszy kontakt nastąpił w realnym świecie, czy wirtualnym. Nawet jeśli nową osobę poznajemy na konferencji czy siłowni, i tak znaczna większość sprawdza wszelkie dostępne informacje o niej w sieci. Od tego, jak „wypadniemy” w sieci, może zależeć być albo nie być dalszej relacji, dlatego nikogo już nie dziwi, że świadome zarządzanie wizerunkiem to dziś niezwykle istotna umiejętność.

Trening w miejscu pracy

Szkolenia to jedna z najpopularniejszych form, jaką pracodawcy wykorzystują do budowania pozytywnego doświadczenia swoich podwładnych. Jak sprawić, aby były one nie tylko efektywnym narzędziem employer brandingu, lecz także przyczyniły się do realnego wzrostu kompetencji? Jak zachęcić pracowników do przełożenia teorii na praktykę i wykorzystywania nabytych doświadczeń i wiedzy w zawodowej codzienności?

Nowoczesny savoir-vivre w biznesie

To, że sytuacje biznesowe wymagają stosownego zachowania, przyjmujemy raczej za oczywiste. A jednak coraz rzadziej używa się sformułowania „savoir-vivre”, które może kojarzyć się ze stawianiem sztywnych reguł ponad naturalną swobodą. Jeśli jednak przyjmiemy założenie, że to nie ludzie są dla zasad, ale zasady dla ludzi, savoir-vivre może nam przynieść wiele pożytku.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.