Co buduje szczęście w pracy?

W roku 2019 obserwujemy wzmożony rozwój rynku pracownika. Poziom bezrobocia maleje, a pracodawcy, by zatrudnić specjalistów i utrzymać ich w firmach, oferują im szereg benefitów pozapłacowych. Z myślą o menedżerach, którzy zadają sobie pytanie – co mogą zrobić, by zatrzymać w zespole dobrych pracowników, powstały badania „Szczęście w pracy Polaków”.

fot. istockphoto

Praca to bardzo ważny aspekt naszego życia. Jeśli jest dla nas źródłem satysfakcji, ma pozytywny wpływ na ogólny poziom naszego zadowolenia z życia. Wiedza o tym, co warunkuje poczucie szczęścia w pracy Polaków, jest istotna zarówno z perspektywy pracownika, jak i pracodawcy. Bowiem obu stronom zależy na owocnej współpracy, która jest możliwa dzięki zrozumieniu wzajemnych potrzeb i oczekiwań.

Wyniki uzmysławiają pracodawcom, na co powinni zwrócić uwagę, chcąc zatrzymać na dłużej dobrych pracowników w swoich strukturach. W toczącej się dyskusji, jak sobie radzić z budowaniem i utrzymaniem zespołów w czasach „rynku pracownika” – wyniki te są zbiorem pomocnych wskazówek.

Wynagrodzenie to nie wszystko

W obu edycjach badania „Szczęście w pracy Polaków” najistotniejszym czynnikiem mającym wpływ na poczucie zadowolenia z pracy pozostaje wynagrodzenie. Ten czynnik w 2017 r. wskazało 88 proc. badanych, natomiast w 2018 – 86 proc. Jednak z tegorocznej edycji wynika, że coraz większą rolę odgrywają relacje – o wiele częściej niż rok temu (2018: 75 proc. vs 2017: 50 proc.) ankietowani wskazywali relacje z przełożonym jako czynnik mający wpływ na ich poziom zadowolenia z pracy. W obu edycjach ważne okazały się czynniki: „współpracownicy, na których można liczyć” oraz „przyjazna atmosfera w pracy” – które uzyskały odpowiednio 71 proc. i 80 proc. wskazań. Co więcej, 54 proc. badanych poleca swoją pracę ze względu na panującą w niej atmosferę. Mniejsze znaczenie mają miejsce wykonywania pracy oraz czas dojazdu, natomiast istotne pozostają: możliwość rozwoju oraz godzenia pracy zawodowej z życiem codziennym, tzw. work-life balance.

Polacy zadowoleni z pracy, ale bez informacji zwrotnej i adekwatnych pensji

Jak pokazują wyniki badania, nasze nastawienie do pracy można uznać za pozytywne. Ankietowani podkreślali, że pracują z osobami, które lubią, czują się zmotywowani i rzadko muszą zostawać w pracy po godzinach. Również zakres obowiązków postrzegają jako adekwatny do własnych kompetencji, a co ważne – większość z nich nie uznaje również swojej pracy za nużącą. Niepokojącą informacją dla pracodawców może być fakt, że Polacy nie otrzymują informacji zwrotnej dotyczącej wykonywanych obowiązków. Chociaż zakres zadań został przez pracowników oceniony jako odpowiedni – tzn. wykonują oni czynności, w których czują się najlepsi (7 pkt na 10), to jednak problemem jest wynagrodzenie. 5,9 pkt na 10 – w tylu przypadkach ankietowani postrzegają swoje pensje jako nieadekwatne do ich zaangażowania w pracę i osiąganych rezultatów.

– Żyjemy w czasach, kiedy coraz częściej możemy robić to, co kochamy, przy okazji zarabiając na tym. Niestety, dla dominującej części populacji jest to nadal odległy temat. Prawie 2/3 ankietowanych jest dalekich od polecania swojego miejsca pracy. Jest to złożony problem, wynikający przede wszystkim z podejścia większości pracodawców, choć niechęć do podejmowania ryzyka po stronie pracowników także jest istotnym czynnikiem. Bardzo często warunki pracy utrudniają utożsamianie się z misją firmy. Brak komunikacji, brak mechanizmów, które dawałyby załodze nawet niewielki wpływ na losy firmy i to, w którą stronę firma zmierza – sprawia, że trudno się z nią identyfikować – mówi Michał Sadowski, założyciel Brand24.

‒ Naturalnie głównym czynnikiem decydującym o tym, że pracownicy chcieliby polecać swoją firmę, są warunki finansowe, choć coraz częściej równie ważna okazuje się wolność i możliwości rozwoju. Ludzie chcą realizować ciekawe projekty, ale także czuć, że rozwijają się i budują własne portfolio kompetencji.

Kobiety niechętnie polecają swoją pracę – mężczyźni tak!

Polacy w umiarkowanym stopniu poleciliby swoją pracę znajomym. Co ważne, wyniki jednak różnią się w zależności od płci. W grupie badanych mężczyzn wskaźnik NPS, określany w skali od –100 do 100 punktów, wyniósł 5 punktów, u kobiet minus 4 punkty.

– Wśród mężczyzn największą grupę (37 proc.) stanowią tzw. Promotorzy – bardzo zadowoleni i skłonni polecać swoją pracę, a wśród kobiet największa grupa (42 proc.) to tzw. Krytycy, czyli osoby zdecydowanie niepolecające swojej pracy. Zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn wspólny jest jeden powód, który sprawia, że pracę można określić jako godną polecenia: jest nim przyjazna atmosfera pracy, co oczywiście cieszy. – mówi Marta Pawlak-Dobrzańska, Candidate & Employee Experience Consultant, Great Digital. – W top 3 najważniejszych powodów w obu grupach znalazła się też możliwość zachowania równowagi pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym. Czynnikiem różnicującym skłonność do polecania swojej pracy okazuje się natomiast wynagrodzenie (i nie jest to chyba dla nas zaskoczeniem wobec publikowanych systematycznie danych o różnicach w pensjach pomiędzy płciami). Co ciekawe, wszyscy są zgodni co do tego, że element ten powinien w firmach ulec poprawie, zaraz za nim pojawia się jednak dużo więcej „miękkich” czynników, choć w nieco innej kolejności wśród kobiet i mężczyzn.

Źródło:
Badanie „Szczęście w pracy Polaków” zostało zrealizowane na próbie N=923 osób z wykształceniem średnim i wyższym, które obecnie pracują w większości w dużych miastach.

Natalia Bogdan
prezes agencji rekrutacyjnej Jobhouse

Myślę, że każdy sportowiec, czy mówi o tym, czy nie, jest patriotą.

Czesław Lang

Pobierz wydanie 09/2019

Zobacz również

Poziom inteligencji w dół

Mamy XXI wiek. Ludzkość doskonali sztuczną inteligencję, następuje szybki postęp technologiczny w różnych dziedzinach, człowiek zyskuje coraz większy dostęp do informacji i wiedzy. Mogłoby się wydawać, że w efekcie tak dynamicznych zmian systematycznie będzie wzrastać iloraz inteligencji ludzkości. Jednak badania przeprowadzone przez norweskich i brytyjskich badaczy wskazują na zupełnie odwrotny trend.

Proaktywność menedżerska

Rok 1940, San Bernardino, dwóch braci otwiera małą restaurację dla zmotoryzowanych klientów. Jedną z wielu w tamtych czasach. Klienci zamawiają jedzenie i napoje, siedząc wygodnie w swoich autach, a pracownicy obsługi podjeżdżają do nich na wrotkach. Wszystko działało sprawnie, obroty rosły, ale właściciele nie byli do końca zadowoleni ze swojej działalności.

Mniej znaczy więcej

Minimalizm to podejście, w którym dąży się do upraszczania codzienności i redukowania wszystkiego, co zbędne ‒ nadmiaru przedmiotów, zadań, przekazów medialnych, a nawet toksycznych relacji z ludźmi. Jak wykorzystać minimalizm w podejściu do pracy? Oto kilka wskazówek.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.