Pakiet mobilności prosto od pracodawcy

Rano w miastach tworzą się korki. Dlaczego? Pytanie banalne, a odpowiedź prosta. Ponieważ ludzie jadą do pracy. Po południu wracają i sytuacja się powtarza. Często opinii publicznej umyka fakt, że to właśnie pracodawcy – szczególnie z dużych firm, zatrudniających setki i tysiące osób – mają wpływ na ten stan rzeczy.

fot. istockphoto

Wszyscy obserwujemy megatrendy, które przebojem zmieniają nasze codzienne życie. Wspomnijmy tu tylko niektóre z nich:
– Konsumenci i użytkownicy coraz bardziej cenią dostępność i doświadczanie – stąd rosnąca popularność współdzielenia zamiast posiadania.
– Konsumenci oczekują swobodnego dostępu do produktów i usług zgodnie z ich wygodą, tzw. on demand. Dla młodszych pokoleń, urodzonych jako cyfrowi natives, usługi na żądanie to już norma, a jedyną drogą dostępu do nich są aplikacje mobilne.
– Rosnące zapotrzebowanie na elastyczne możliwości pracy i technologie umożliwiające pracownikom niezależne i elastyczne generowanie dochodu na podstawie zleceń.
– Coraz większe przywiązanie do marek i brandów napędzanych misją i społeczną odpowiedzialnością biznesu, zarówno jeśli chodzi o nabywanie towarów i usług, jak i – co bardzo ważne – wybór ich producentów jako pracodawców.

Megatrendy indukują kolejne silne trendy, które bardzo szybko zdobywają serca i umysły użytkowników. Jednym z nich jest pojawianie się nowych modeli transportu w mieście, co związane jest również z urbanizacją, zmianami demograficznymi oraz rosnącą świadomością ekologiczną czy chęcią walki ze smogiem.
Współdzielenie środków transportu

Wdrażane są nowe środki transportu współdzielonego, które poprawiają komfort konsumentów, umożliwiając kierowcom optymalizację pod kątem preferencji, w tym kosztów, komfortu i czasu. Na przykład sieci wspólnych samochodów, skuterów, hulajnóg, rowerów, zapewniają niedrogie opcje, potencjalnie bardziej wydajne przejazdy na pierwszej i ostatniej mili oraz dostęp do lokalizacji, które były historycznie niedoceniane.

W ostatnich latach wynajem pojazdów na minuty stał się stałym elementem największych polskich miast. Osoba otwierająca samochód lub wypożyczająca inny pojazd za pomocą smartfona nie jest już niczym zaskakującym w Warszawie, Poznaniu, Krakowie czy Trójmieście. Prekursorami są młodzi – pokolenie Y oraz Z. Pewnie istnieje grupa czytelników, która doświadczyła przejażdżki na hulajnodze, a prawie wszyscy kiedyś myśleli o spróbowaniu tego sposobu podróżowania. Dla młodych niedługo może to być codzienność – jeśli już nie jest. Co bardzo istotne, rośnie grono zainteresowanych, a 47 procent osób deklaruje, że chętnie zacznie korzystać z pojazdów współdzielonych, jeśli tylko połączyć je z komunikacją miejską. Zresztą, jak mówią niektórzy, komunikacja miejska to właściwie współdzielony pojazd na minuty, tylko że został wymyślony już dawno temu.


- Współdzielenie środków transportu to bardzo pozytywny trend, który wpisuje się w budowę społecznie odpowiedzialnego biznesu przez pracodawców. Daje dużo swobody użytkownikom, zdejmuje z ich barków wiele obowiązków oraz korzystnie wpływa na środowisko naturalne, między innymi dzięki zmniejszeniu emisji szkodliwych substancji zanieczyszczających powietrze w miastach. Dzięki narzędziom Vooom dojazd do pracy staje się nie tylko prostszy i bardziej intuicyjny, lecz także mniej uciążliwy dla środowiska. Mocno kibicuję takim rozwiązaniom i dlatego stworzyliśmy platformę Vooom – mówi Michał Kiciński, współtwórca CD Projekt.


Żyjemy inaczej, chcemy być wolni, swobodnie się przemieszczać, korzystać z życia i swobód. Jeszcze kilkanaście lat temu na mieście pojawiały się plakaty zapowiadające jakieś wydarzenie i wszyscy przygotowywali się miesiącami, aby na nim się zjawić. Teraz „odpalamy” w piątek Facebooka i mamy co najmniej kilkanaście wydarzeń, na których nie wypada nie być. Wszystko to sprawia, iż popyt na mobilność miejską w najbliższych latach zwiększy się ponad 2,5-krotnie, licząc w PKM, czyli pasażerokilometrach – kilometrach pokonywanych przez pasażerów różnymi środkami transportu.

Takie prognozy wyglądają jak poważne wyzwanie. Kto powinien się nim zająć? Kto jest interesariuszem tego, co się dzieje w mieście? Władze lokalne – na pewno. Funkcja miasta zmieniła się bardzo od czasu filmów Barei. Kiedyś szczytem marzeń był meldunek w Warszawie. Teraz władze miejskie budują bulwary i parki. Organizują koncerty i imprezy. Kupują nawet billboardy w innych miastach, aby podkreślić swoje walory jako miejsca do pracy i życia. Na wszelkie sposoby chcą przyciągnąć nowych mieszkańców płacących podatki.

Na pewno też interesariuszami są mieszkańcy – to oni codziennie przemierzają ulice miasta i chcą uczestniczyć w jego życiu. W tym miejscu pojawia się dodatkowy gracz, oczywisty, ale właściwie nigdy niewymieniany w kontekście poprawy jakości życia w mieście – to pracodawcy. Pracodawcy mogą realnie wpływać na to, jak ich pracownicy będą dojeżdżać do pracy, a jednocześnie realnie zmienić miasta poprzez redukcję korków i smogu.

Dodatkowo zaangażowanie pracodawcy w działania na rzecz społeczności lokalnej lub środowiska znacząco wpływa na jego wizerunek i wspiera działania employer brandingowe.
Reakcją firm na problemy związane z niezdrowym, siedzącym trybem pracy stały się pakiety medyczne dla zatrudnionych, odpowiedzią na potrzebę zwiększania aktywności fizycznej – pakiety fitnessowe. Jedne i drugie są zarazem benefitem motywującym pracowników, zwiększającym atrakcyjność firmy, pomagającym w utrzymaniu pracowników i rekrutacji nowych kadr. Wymieniony na początku trend on demand i łatwy dostęp do wynajmu średnioterminowego spowodował również negatywne skutki w postaci setek, tysięcy samochodów służbowych, które właściwie poruszają się tylko z domu do pracy i są jedynie benefitem do użytku prywatnego. Efekt jest taki, że na przykład w Warszawie mamy około 800 samochodów na 1000 mieszkańców, a w Berlinie 300. Dlaczego nie dać pracownikom samochodów do użytku prywatnego… tyle że „na minuty”?

Każdy musi dojechać do pracy
Świadomość, w jakich warunkach żyją i dojeżdżają mieszkańcy miast, rośnie zwłaszcza wśród młodszych pokoleń. Młodzi ludzie chcą być częścią organizacji zaangażowanej, która wdraża nowoczesne rozwiązania z myślą o nich oraz o otaczającej rzeczywistości.
Nie wszyscy muszą się leczyć, nie wszyscy chcą uprawiać sport – ale niemal wszyscy muszą docierać do pracy i przemieszczać się po mieście. Dlatego pakiet mobilności od pracodawcy, który współfinansuje w ten sposób pracownikom przejazdy miejskie, jest benefitem powszechnie przydatnym. Dzisiaj jego atrakcyjność zwiększa dodatkowo efekt nowości. Ale ważniejszy jest wpływ długofalowy. Mobilność jako usługa, znana pod angielskim akronimem MaaS, to narzędzie, które odmieni komunikację w miastach. W dużej mierze dzięki pracodawcom.
Powszechnie stosowane systemy motywacyjne nie uwzględniają potrzeb pracowników związanych z dojazdem do pracy. Dziś rozwój technologii mobilnych umożliwia wykupienie benefitu pracowniczego w trzech prostych krokach: rejestracja kont na platformie Vooom, wpłata abonamentu i udzielenie dostępu pracownikom. Zaletą tego rozwiązania jest jego elastyczność – to użytkownik sam decyduje czy wyda przedpłacone środki na auto na minuty, elektryczny skuter, hulajnogę czy rower miejski bez względu na operatora danej usługi. Za pomocą pakietu pracowniczego na przejazdy można też opłacić bilet komunikacji miejskiej. Pracodawca przy rejestracji ponosi jednorazową opłatę za aktywację usługi i jego pracownicy już mogą ruszać w miasto.

Włodzimierz Łoziński
Vooom CEO
w.lozinski@vooom.pl

Osiągnięty cel powoduje szczęście i satysfakcję. Im większy wysiłek, tym większa radość.

Małgorzata Wojtaczka

Pobierz wydanie 01/2020

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.