Opieka zdrowotna – standardowy benefit w USA

W Stanach Zjednoczonych, w odróżnieniu od krajów europejskich, nie ma powszechnego systemu opieki zdrowotnej. Za oceanem służba zdrowia działa na zasadach wolnorynkowych. Takie podejście sprawia, że amerykański system z jednej strony jest najbardziej nowoczesny na świecie, z drugiej – jest selektywny i niedostępny dla wszystkich Amerykanów.

Opieka medyczna oparta na pracodawcach

Opieka medyczna jest jednym z najbardziej podstawowych, a zarazem pożądanych benefitów, oferowanych przez pracodawców. Firmy słusznie upatrują w tym skuteczny sposób na przyciągnięcie i utrzymanie pracowników. W 2010 r. ponad połowa obywateli USA posiadała dostęp do ubezpieczenia medycznego w ramach świadczeń pozapłacowych oferowanych przez pracodawcę. Co dziesiąty Amerykanin ubezpieczał się samodzielnie. Warto jednak zaznaczyć, że Amerykanie korzystają równocześnie z różnych polis zdrowotnych. Wiele osób, niezależnie od posiadania pracowniczego pakietu medycznego, dodatkowo ubezpieczało się indywidualnie. Badania amerykańskiego Biura Statystyki Pracy dowodzą także, że 14,5 proc. korzystało z rządowego programu ubezpieczeń społecznych dla osób powyżej 65. roku życia oraz niepełnosprawnych (Medicare). Z kolei blisko 16 proc. osób było ubezpieczonych w ramach stanowego programu opieki medycznej dla najuboższych (Medicaid). Żadnego ubezpieczenia zdrowotnego nie posiadało 16 proc. Amerykańskich obywateli.

Rodzaje ubezpieczeń zdrowotnych

Chociaż Amerykanie najczęściej ubezpieczeni są za pośrednictwem zakładu pracy, to amerykańskie prawo nie nakłada na przedsiębiorstwa takiego obowiązku. Jest to dobrowolna decyzja każdego pracodawcy. Brak powszechnego systemu ubezpieczenia zdrowotnego sprawił, że rynek oferuje obecnie bardzo wiele możliwości w tym zakresie. Pracodawcy najczęściej ubezpieczają swoich pracowników poprzez:

• Health Maintenance Organizations (HMO) – plan grupowego ubezpieczenia zdrowotnego, uprawniający do korzystania z kompleksowej, zintegrowanej opieki medycznej. HMO jednocześnie oferuje ubezpieczenia zdrowotne, jak również dostarcza usług medycznych. Pracodawcy grupowo ubezpieczający swoich pracowników w HMO uzyskują duże zniżki. Nazwa (Health Maintenance Organizations – organizacje podtrzymujące zdrowie) wskazuje na to, że w ramach tego planu dużą wagę przykłada się w do profilaktyki i zapobiegania chorobom;

• Preferred Provider Organizations (PPOs), czyli tzw. preferowanych dostawców usług medycznych. Kontrakty podpisywane z takimi instytucjami pozwalają pacjentom, w przeciwieństwie do HMO, wybierać szpitale, kliniki oraz dowolnych lekarzy ogólnych i specjalistów skupionych wokół PPOs i poza nimi. Wiąże się to jednak z większymi kosztami;

• Point-of-Service Plans (POS) – to system, który łączy niskie koszty modelu HMO z szerokim dostępem do usług i specjalistów, charakterystycznych dla PPOs;

• Health-Deductible Health Plan (HDHP) – ubezpieczenie medyczne, w którym pracownik pokrywa dużą część wydatków. Plan pokrywa koszty długotrwałego leczenia i hospitalizacji. Partycypacja w takim planie wiąże się najczęściej z posiadaniem indywidualnego konta oszczędnościowego gromadzącego środki na świadczenia zdrowotne (health savings account). Środki gromadzone na takim koncie nie podlegają opodatkowaniu.

Największy udział w rynku mają ubezpieczenia w zakresie preferowanych dostawców usług medycznych (PPOs). W 2011 r. stanowiły one około 55 proc. rynku ubezpieczeń medycznych w Stanach Zjednoczonych. Pakiety zintegrowanych świadczeń (HMO) dotyczyły 17 proc. wszystkich oferowany ubezpieczeń medycznych. Podobny udział w rynku miały plany z wysokim udziałem wkładu własnego (HDHP).

Firmowy benefit nie dla każdego

Przepisy prawne w USA ściśle regulują to, jacy pracownicy mogą uczestniczyć w programach ubezpieczeń zdrowotnych. Dostępność benefitów zdrowotnych jest uzależniona od wymiaru, okresu oraz charakteru zatrudnienia. Ubezpieczenie zdrowotne w miejscu pracy uzależnione jest również od wielkości firmy i branży zatrudnienia. Istotny wpływ ma także przynależność danego pracownika do związku zawodowego. Według oficjalnych danych, w 2011 r. blisko 70 proc. Pracowników sektora prywatnego miało dostęp do usług medycznych gwarantowanych przez firmę. W przypadku osób należących do związków zawodowych odsetek ten wzrasta do 92 proc. Duże znaczenie ma również wymiar czasu pracy. W 2011 r. z opieki medycznej mogło korzystać 85 proc. pracowników zatrudnionych na pełny etat. Wśród pracujących na niepełny etat – tylko 23 proc.

Dostęp do ubezpieczenia medycznego w sektorze prywatnym zależy także od wielkości przedsiębiorstwa. Najmniejszą możliwość skorzystania z pakietów medycznych sponsorowanych przez pracodawców mają pracownicy w małych firmach. W 2011 r. taką opcję oferowano 53 proc. zatrudnionych w organizacjach poniżej 50 osób. Im większa firma, tym większy odsetek pracowników, którzy mogą korzystać z ubezpieczeń zdrowotnych. W największych przedsiębiorstwach taki benefit otrzymywało 9 na 10 osób.

Dysproporcje w dystrybucji świadczeń zdrowotnych można zauważyć również w poszczególnych branżach. Przyznawanie benefitów medycznych jest powszechną praktyką w firmach działających w branży energetycznej i ciepłowniczej. W 2011 r. w takich przedsiębiorstwach 95 proc. zatrudnionych miało zapewniony dostęp do opieki medycznej. Wskaźnik przekraczający 90 proc. zanotowano jeszcze tylko w firmach produkcyjnych oraz instytucjach finansowych i ubezpieczeniowych. Najsłabiej pod tym względem prezentowała się sytuacja w podmiotach działających w obszarze zakwaterowania i gastronomii (32 proc.).

Jak zredukować rosnące wydatki pracodawców?

Całkowite wydatki na ochronę zdrowia to około 17 proc. amerykańskiego PKB. W 2011 r. co szósty dolar w amerykańskiej gospodarce wydawany był na opiekę medyczną. Na przestrzeni ostatnich 10 lat koszty tego rodzaju usług w przeliczeniu na 1 godzinę pracy zwiększyły się dwukrotnie. W związku rosnącymi kosztami firmy zaczęły poszukiwać oszczędności w wydatkach na świadczenia pozapłacowe. Pracodawcy, nie chcąc rezygnować z benefitów zdrowotnych, rozpoczęli wdrażanie reform i zmian w dotychczasowych pakietach medycznych.

Jedną z opcji jest odejście od całkowitego finansowania świadczeń zdrowotnych pracowników. Coraz częściej proponuje się im partycypacyjny model finansowania medycznych benefitów. Jak pokazuje tabela 1, między 2005 r. a 2011 r. udział pracowników we współfinansowaniu ubezpieczeń medycznych zwiększył się z 18 proc. do 24 proc. W przypadku pakietów obejmujących również rodzinę zatrudnionego część finansowana przez pracownika wzrosła z 29 proc. do 34 proc.

Amerykańskie przedsiębiorstwa w obliczu rosnących kosztów coraz częściej reformują pakiet benefitów zdrowotnych. Bierny system zapewnienia opieki zdrowotnej ewoluuje w stronę czynnej promocji zdrowego stylu życia. Tworzone są programy wellness, które pomagają pracownikom dbać o kondycję fizyczną. Wspiera się również zatrudnionych w walce z nadwagą i nałogiem nikotynowym. Prowadzi się m.in. szczepienia ochronne przeciwko chorobom zakaźnym. Według wyliczeń Wellness Council of America, każdy dolar zainwestowany w program wellness pozwala zaoszczędzić trzy dolary na kosztach ubezpieczeń medycznych.

Krzysztof Belczyk
wynagrodzenia.pl

Osiągnięty cel powoduje szczęście i satysfakcję. Im większy wysiłek, tym większa radość.

Małgorzata Wojtaczka

Pobierz wydanie 01/2020

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.