Benefity w sektorze publicznym

Rynek świadczeń pozapłacowych w Polsce od kilku lat bardzo dynamicznie się rozwija. Chociaż wynagrodzenie nadal jest podstawowym czynnikiem decydującym o wyborze pracodawcy, to oczekiwania pracowników wciąż rosną. Firmy konkurują ze sobą nie tylko wysokością pensji, lecz także rozbudowanym pakietem świadczeń dodatkowych. Czy sektor publiczny ma szansę w tej walce o pracownika?

fot. istockphoto

Podstawowym atutem pracy w „budżetówce” jest stabilność zatrudnienia. Warto zaznaczyć, że poza wynagrodzeniem zasadniczym pracownikom przysługują tzw. trzynastki, nagrody jubileuszowe, a także dodatki za wieloletnią pracę i funkcyjne. Dodatkowo w sektorze publicznym dosyć dobrze funkcjonuje pakiet świadczeń socjalnych finansowanych z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych (ZFŚS). W odróżnieniu od sektora prywatnego w sferze budżetowej utworzenie ZFŚS jest obowiązkowe. Zakres świadczeń finansowanych z ZFŚS reguluje ustawa. I tak zgodnie z przepisami mogą to być różne formy wypoczynku, działalność kulturalno-oświatowa, sportowo-rekreacyjna, opieka nad dziećmi w żłobkach lub przedszkolach, pomoc materialna rzeczowa lub finansowa, a także pomoc na cele mieszkaniowe.

Coś więcej niż pomoc socjalna

Czy jednak świadczenia socjalne to wszystko, co ma do zaoferowania sektor publiczny? Otóż okazuje się, że nie. Potwierdzają to wyniki badania Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2019 roku, przeprowadzonego przez Sedlak & Sedlak. Najczęściej otrzymywanym benefitem w „budżetówce”, podobnie jak w poprzednich latach, były wczasy pod gruszą. I to wciąż zasadnicza różnica pomiędzy sektorem publicznym a prywatnym, gdzie z kolei dominuje rozszerzony pakiet opieki medycznej. Warto jednak zauważyć, że na kolejnych miejscach znalazły się te same benefity, czyli karta sportowa, szkolenia i kursy zawodowe, oraz ubezpieczenie na życie. To duża zmiana w stosunku do 2018 roku, gdzie w analogicznym badaniu w piątce najczęściej uzyskiwanych benefitów w „budżetówce”, poza wczasami pod gruszą, znalazły się pożyczki na preferencyjnych warunkach i kasy zapomogowo-pożyczkowe. Oznacza to, że sektor publiczny stara się podążać za firmami prywatnymi i dąży do uatrakcyjnienia pakietu benefitów.
W „budżetówce” większym zainteresowaniem niż w firmach prywatnych cieszą się świadczenia kulturalno-oświatowe. O ile jeszcze popularność biletów do kina jest na zbliżonym poziomie, o tyle już z biletów do teatru czy na wydarzenia kulturalne częściej korzystają pracownicy sektora publicznego.

Badanie Sedlak & Sedlak pokazuje, że oferowane benefity w sektorze publicznym nie do końca odzwierciedlają potrzeby pracowników. Blisko połowa z nich na pierwszym miejscu stawia rozszerzony pakiet opieki medycznej. W 2019 roku to świadczenie otrzymywało 26 procent osób pracujących w sektorze publicznym. Warto jednak zaznaczyć, że to istotny progres w stosunku do 2018 roku, gdzie tylko 21 procent badanych osób z sektora publicznego otrzymywało podstawową wersję tego świadczenia. Grupowe abonamenty medyczne to nie tylko koszt, lecz także inwestycja. Zapewnienie przez pracodawcę prywatnej opieki medycznej pozwala skrócić czas nieobecności w pracy, a także zwiększa motywację i efektywność pracowników.

Warto podkreślić, że oczekiwania pracowników sektora publicznego w zakresie benefitów nie różnią się od oczekiwań pracowników sektora prywatnego.
Pomimo tego, że zarobki w „budżetówce” są niższe niż w firmach prywatnych, pracownicy są skłonni przeznaczyć dodatkowe kwoty na benefity, które uważają za atrakcyjne. Ponad 30 procent pracowników zarówno sektora publicznego, jak i prywatnego deklaruje na ten cel od 51 PLN do 100 PLN, a blisko 30 procent nawet wyższe kwoty. Może to być dla pracodawców argumentem zachęcającym do zwiększenia i uatrakcyjnienia pakietu świadczeń.

Jakie benefity oferować i jak je finansować?

Potrzeby pracowników w zakresie benefitów zależą od wielu czynników – wieku, płci, szczebla zatrudnienia, trybu życia. Dlatego warto oferować zatrudnionym wybór. Z badania Sedlak & Sedlak wynika, że 55 procent badanych pracowników sektora publicznego nie ma możliwości samodzielnego wyboru benefitów. Rozwiązaniem tego problemu może być system kafeteryjny. Pozwala on pracownikom wybierać to, co jest dla nich najbardziej atrakcyjne. Dzięki temu rośnie szansa na zadowolenie i satysfakcję pracowników. System kafeteryjny oferuje szeroki wachlarz gotowych benefitów z różnych dziedzin. Może to być na przykład dofinansowanie wypoczynku, pakiet ubezpieczeń, opieka medyczna, dofinansowanie kształcenia, karty sportowe i zajęcia sportowe, a także bilety do kina czy teatru. Każda firma może stworzyć własną listę świadczeń w zależności od budżetu, jakim dysponuje. Systemy kafeteryjne to zwykle platformy internetowe, gdzie każdy pracownik ma swoje indywidualne konto. Platformy te można wykorzystać do obsługi ZFŚS. Dzięki temu pracodawca ma pewność, że środki pochodzące z funduszu są wydatkowane w efektywny sposób.

Bibliografia:
– Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników 2019, Sedlak & Sedlak.

Źródło:
www.mybenefit.pl/blog/benefity/co-to-jest-system-kafeteryjny-poznaj-mybenefit/ [dostęp: 29.11.2019].
– Ustawa z dnia 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych.
– Ustawa z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych.

Grafiki opracowane na podstawie badania Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2019 roku, Sedlak & Sedlak

Monika Czepiel
Sedlak & Sedlak

Porażka zawsze jest świetną lekcją. Wierzę, że ogromne znaczenie ma to, jak sobie z nią poradzimy, od tego w znacznej mierze zależy sukces.

Sylwia Gruchała

Pobierz wydanie 03/2020

Zobacz również

Ta strona wykorzystuje pliki cookies (niewielkie pliki tekstowe przechowywane przez przeglądarkę internetową na urządzeniu użytkownika) m.in. do analizy statystycznej ruchu, dopasowania wyglądu i treści strony do indywidualnych potrzeb użytkownika. Pozostawiając w ustawieniach przeglądarki włączoną obsługę plików cookies wyrażasz zgodę na ich użycie. Jeśli nie zgadzasz się na wykorzystanie plików cookies zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej znajdziesz w Polityce Prywatności.