Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Rozwój

Schować się, zniknąć, wyparować

Schować się, zniknąć, wyparować
fot.istocphoto
Da się funkcjonować bez zbytniego wychylania się i zwracania na siebie uwagi. To możliwie, aby stać się przysłowiową szarą myszką w biurze i robić swoje bez zbędnych problemów, przeciążeń i podejmowania realizacji innowacyjnych projektów. Można momentami ulotnić się i zniknąć z oczu szefa, by nie wzbudzać przesadnie pozytywnych emocji i nie awansować na bardziej wymagające stanowisko.

Wielu pracowników, zamiast skupić się na rozwoju kariery, z niewytłumaczalnego powodu kultywuje pasywne zachowanie, które w efekcie prowadzi do totalnej destrukcji. Często dzieje się to nieświadomie, jednak nieuchronnie, krok po kroku prowadzi do zawodowej katastrofy. Zwykle argumentuje się je nieprzyjaznym otoczeniem, jak konkurencyjny rynek, niedopracowany produkt, wredny szef lub zwykła złośliwość losu. Niestety, wina często leży wewnątrz nas, a szukanie jej po stronie zewnętrznej jest tylko próżną wymówką. Z przykrością zauważam, że zdarza się, iż powodem jest pancerny, betonowy umysł, obawiający się zmian na lepsze, który nie dopuszcza konstruktywnych myśli i idei. Nic dziwnego, skoro o wiele łatwiej jest pozostać w swojej strefie komfortu, zamiast doświadczać czegoś nowego, zaskakującego, a zarazem wymagającego. Dziś opiszemy pewne zachowania, które zmierzają w wyjątkowo złym kierunku, a więc jeżeli któreś z niżej wymienionych będzie tobie bliskie, oznacza to, że warto je jak najszybciej zweryfikować i wprowadzić pożądane zmiany.

NIE SZUKAJ WYZWAŃ
Pasywne podejście do wyzwań to najpopularniejsza sytuacja, gdy nie chcemy wyjść z cienia i zostać dostrzeżeni przez szefa. Uważaj, aby przez przypadek nie zaangażować się w coś nowego, co przekracza twoje kompetencje i zakres obowiązków stworzony i podpisany pierwszego dnia w pracy. Mimo tkwienia w miejscu prowadzącego do niechybnego przekwitnięcia nie angażuj się, zostań w cieniu innych. Im mniej wyzwań, tym mniej nieprzyjemnej nauki i poszerzania horyzontów, a tym samym pewność, że nie zostaniesz zawalony nowymi zadaniami. Jest dobrze tak, jak jest teraz, i najlepiej niczego nie zmieniać, no bo po co.

NIE TWÓRZ WIĘZI I NIE DBAJ O WSPÓŁPRACOWNIKÓW
Współpraca, wspólne projekty i wzajemna pomoc to tylko plotki i mrzonki. Nie opuszczasz własnego stanowiska pracy, ponieważ nie pozwalasz nikomu zaglądać we własne sprawy, a tym bardziej nie zaglądasz w projekty współpracowników. I tak nie nauczysz się od nich niczego nowego, a nawet jeśli, to po co, skoro szef akceptuje poziom wykonywanej przez ciebie pracy. Po co zmieniać coś, co jest dobre lub przynajmniej akceptowalne. W końcu nigdzie nie jest tak dobrze jak we własnym sosie.

ZAPOMNIJ O INICJATYWIE
Pokazywanie nadmiernej kreatywności i zaangażowania, a nawet mocy przerobowych nigdy nie wróży niczego dobrego. Grozi to dostrzeżeniem, że możesz wziąć na siebie trudniejsze projekty lub po prostu więcej pracy, niż wykonujesz w tej chwili. A przecież to ważne, aby mieć czas dla siebie lub przynajmniej posiedzieć przy biurku przez godzinę dziennie, nie robiąc nic. To nie strata czasu na własny rozwój, lecz odpoczynek, bo przecież powinno się odpoczywać w pracy, zamiast w domu czy na plaży, to normalne.

ZWALAJ WINĘ NA KLIENTÓW
Doskonale zdajesz sobie sprawę, że klienci są straszni. Natarczywi jak komary w parku, które zamiast normalnie egzystować, tylko kąsają. Nie da się z nimi rozmawiać, bo używają niezrozumiałego języka, a w dodatku dzwonią, często zmieniają zdanie i irytują, zamiast dać sobie spokój. Być może taki już jest los każdego pracownika i wykonawcy, że przeważnie obsługuje klientów niezadowolonych, dlatego powinni w ogóle się cieszyć, że chcieliśmy ich wysłuchać, a zlecenie zostało przyjęte do realizacji. I co z tego, że termin został przekroczony o kilka dni. Przecież małe opóźnienie nie sprawi, że świat zatrzyma się w miejscu, więc nie wiadomo, dlaczego mają pretensje o tych kilka dni.

NIE CIESZ SIĘ Z SUKCESÓW SWOICH ANI FIRMY
To normalne, że od czasu do czasu dostanę przysłowiowe „pod gruszą” lub niewielką premię. W końcu siedzę tu pełne osiem godzin, gdy się nie spóźnię lub nie wyjdę wcześniej, i przekładam te papiery z kąta w kąt. Ilość maili otrzymywanych każdego dnia podpisanych „asap” to taki standard, więc nie ma się czym ekscytować, że firma otrzymała kolejną nagrodę. Nie ma to większego znaczenia, skoro i tak własne projekty otrzymują je tak rzadko. Kawa z ekspresu nie smakuje dzięki temu lepiej, a korki do pracy nie wydają się być mniejsze. W końcu i tak za moment kolejny e-mail sprowadzi moją radość do parteru i wymusi odklepanie na macie, wieńcząc nieudany finisz tego dnia. Najważniejsze to nie pokazać kolegom i koleżankom w pracy, że jest się z siebie zadowolonym. Jeszcze pomyślą, że tylko ty dostałeś podwyżkę.

ZMIEŃ SIĘ LUB ZGIŃ
Jeżeli któreś w powyższych zachowań wydaje się tobie bliskie, najwyższy czas, aby zastanowić się poważnie nad swoją karierą zawodową. Wbrew dotychczasowym doświadczeniom tempo zmian rynku pracy, na którą wpływają dodatkowe bodźce, jak moda czy technologia, sprawia, że niemożliwe są całkowita pasywność oraz brak zaangażowania i chęci rozwoju. Szybkie tempo zmian sprzyja zatrudnianiu młodszych pokoleń, które lepiej odnajdują się w społeczeństwie, co stanowi dodatkowe realne zagrożenie utrzymania posady. Warto więc korzystać z nabytego doświadczenia, by wypłynąć na szerokie wody, nim twoja posada zniknie pod napływem innych kandydatów.

MICHAŁ RUSEK
ekspert ds. marketingu i reklamy, publicysta, copywriter i szkoleniowiec, właściciel agencji Marketing Fanpage,
biuro@twojekspertodmarketingu.pl

2017-11-24 10:15 Opublikował: Benefit

Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.