Miesięcznik Benefit – miesięcznik kadrowych, kierowników i dyrektorów HR

Strona główna » Rozwój

O przywództwie i rezultatach

O przywództwie i rezultatach
fot.istockphoto
Czy warto zajmować się przywództwem? Takie pytanie usłyszałem ostatnio podczas jednej z prywatnych rozmów z moim dobrym znajomym – doświadczonym menedżerem z dużej, międzynarodowej korporacji. Zdziwiony nieco tą fundamentalną wątpliwością, poprosiłem o rozwinięcie intencji. Okazało się, że mój kolega traktuje przywództwo tylko jako czysto ozdobny element kultury organizacyjnej.

Prawdziwą wartość swojej pracy widzi zaś głównie w twardym zarządzaniu – planowaniu, wyznaczaniu zadań, kontroli i egzekwowaniu. To mocno zadaniowe podejście jest, wbrew pozorom, dość powszechne – w wielu dyskusjach z praktykami biznesu słyszałem już wcześniej podobne wątpliwości. Być może, gdyby nie towarzyska atmosfera naszej rozmowy, pewnie zagłębiłbym się w dyskusji nad definicją i rozumieniem pojęcia. Ze względu na charakter spotkania musiałem się tym razem powstrzymać. Ta sytuacja skłoniła mnie jednak do pogłębionej refleksji nad problemem – Jaka jest wartość przywództwa? Czy da się bez niego efektywnie prowadzić zespół? Czym skutkuje przywództwo lub jego brak?
W trakcie wielu lat mojej pracy przywództwo, lub jego brak, widzę wszędzie. Wbrew potocznemu rozumieniu wcale nie trzeba przyglądać się samym liderom. Wystarczy spojrzeć na poziom operacyjny i na najniższych szczeblach organizacji ujawnia się prawda. Wprawny obserwator z łatwością dostrzeże tam prawdziwy styl przywódczy i realizowane w praktyce wartości. Dla prostego przykładu weźmy małe podmioty, na przykład stacje benzynowe. Ze względu na częste podróże służbowe zdarza mi się bywać w różnych tego typu miejscach. W trakcie czekania do kasy lubię przyglądać się pracy personelu, bo w ich prostych działaniach jak na dłoni widać jakość współpracy, odpowiedzialność czy nastawienie do wykonywanych obowiązków. Trzy osoby mogą pracować indywidualnie lub tworzyć prawdziwy zespół. Skąd biorą się takie różnice? Absolutnie z postawy szefa i jakości jego przywództwa.
To on swoim sposobem pracy, komunikowanymi oczekiwaniami, podejściem do jakości i podwładnych wpływa na realne zachowania. Życzliwość, współpraca, wzajemna pomoc i troska nie biorą się znikąd. Jeśli brak jest na co dzień szacunku, premiowania wspólnych osiągnięć czy koleżeństwa, a zamiast tego twarde rozliczanie, szukanie haków i presja, trudno się dziwić, że obsługa pracuje jak za karę. Nieuczciwy wobec pracowników szef prowokuje nieuczciwe zachowania wobec klientów. Bylejakość pracy przełożonego przekłada się na niski standard obsługi klienta. Bezwzględność i ostre traktowanie na ponurą atmosferę i opryskliwość personelu. Te same mechanizmy obserwuję w dużych, wielopoziomowych organizacjach. Tu zjawiska bywają bardziej złożone, bo patologiczne lub wzmacniające wpływy mogą objawiać się na różnych szczeblach. Ciekawym przykładem mogą być dwie duże międzynarodowe sieci drogerii działających w Polsce, w których jakość obsługi jest skrajnie różna. Podobne warunki pracy, otoczenie biznesowe, klienci i zadania, a jednak w jednej z nich tuż po wejściu otrzymujemy natychmiastowe zainteresowanie, życzliwość i gotowość pomocy, a w drugiej absolutną niewidzialność. Prawdopodobnie nie chodzi tu o standard pracy czy liczebność personelu – to kultura zarządcza, która odbija się bezpośrednio na klientach.
Podobne, choć nieco bardziej subtelne obserwacje zdarza mi się poczynić w trakcie rozmów z moimi klientami. Sposób traktowania dostawców usług, szacunek i otwartość lub całkowity brak zaufania i podejrzliwość, sposób formułowania oczekiwań, podejście do rozwiązywania trudnych sytuacji czy terminowych płatności krzyczą głośniej o przywództwie w organizacji niż najbardziej dopracowana kampania wizerunkowa lub płatny artykuł w branżowej gazecie. Mowa jest tania, a codzienność bezwzględnie widoczna… Realizowane na co dzień przywództwo przekłada się na postawy i zachowania pracowników. Jakość kadry menedżerskiej, jej osobiste standardy i codzienne zachowania będą kopiowane w dół, aż do poziomu operacyjnego, i tu ujawnią się przed klientami. Czy warto więc zajmować się przywództwem? Czy warto poświęcać czas subtelnej materii postaw, zamiast koncentrować się tylko na zadaniach, terminach i twardej efektywności? Odpowiedź wydaje się oczywista, bo już w tych kilku podanych tu przykładach łatwo dostrzec korelację z jakością pracy czy skutecznością biznesową. Zachęcam jednak do osobistej refleksji i odpowiedzi na kilka uświadamiających pytań… Jakim liderem jestem? Jak to, co robię i czego wymagam, wpływa na postawy i codzienne zachowania moich współpracowników? Jakie negatywne zachowania i postawy obserwuję u swoich podwładnych oraz jaki może być w tym mój udział? Czego o przywództwie moich menedżerów dowiem się, obserwując pracę ich podwładnych?

ROBERT JASIŃSKI
ekspert przywództwa i mówca inspiracyjno-motywacyjny,
robert@robertjasinski.pl

2017-09-05 08:27 Opublikował: Benefit



Reklama:

tel. kom: 508-548-308

Redakcja:

Newsletter


Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingowo-promocyjnych oraz na otrzymywanie od Spółki oraz podmiotów wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. za pomocą środków komunikacji elektronicznej
... Rozwiń
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Spółkę, zgodnie z ustawą z dn. 29.08.1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. Nr 101 poz. 926, ze zm.) w celach marketingowo-promocyjnych oraz wyrażam zgodę na otrzymywanie od Spółki i informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.). Jednocześnie wyrażam zgodę na przekazanie moich danych osobowych przez Spółkę podmiotom z Grupy Kapitałowej Benefit Systems S.A. w celach marketingowo promocyjnych związanych z promocją lub reklamą produktów i usług oferowanych przez te podmioty jak również wyrażdam zgodę na otrzymywanie od tych podmiotów informacji handlowych za pomocą środków komunikacji elektronicznej, zgodnie z ustawą z dn. 18.07.2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) Zgody mogą być odwołane w każdym czasie. Administratorem danych osobowych jest Benefit IP Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa ul. Canaletta 4, 00-099 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych i nie będą udostępniane innym odbiorcom. Ich podanie jest dobrowolne, a każda osoba ma prawo dostępu do treści swoich danych, ich poprawiania oraz wyrażenia sprzeciwu wobec ich przetwarzania.